Tajemnica Garażu

Tajemnica Garażu

Świętochłowice

9.9/10 | Polska: 102. miejsce

Opinie o pokojach firmy

Hydroponika
Hydroponika

Pionier
168 pkt

80 opinii

Opa zwioł z lauby i nikt ni wie kaj jest

23.05.2018 | data wizyty: 23.05.2018

Hydroponika 80 opinii

Super pokój. Zagadki bardzo fajne i ciekawe. Niektóre rozwiaznia zaskakują a i dobra współpraca się przyda. Ogôlnie bardzo polecam ten pokój - super spędzony czas i rewelacyjne zagadki.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Odpowiedź firmy Tajemnica Garażu
Cieszę się, że doświadczoną osobę udało się zaskoczyć zagadkami. Duża motywacja!
Edyta N.
Edyta N.

Pionier
171 pkt

51 opinii

Grandpa?

23.05.2018 | data wizyty: 23.05.2018

Edyta N. 51 opinii

I had so much fun in this room!
The puzzles were awesome, some of them where "traditional" others more electronic but never boring! It was so much fun trying to uncover grandpa secret, and what happened to him :)
Customer service was incapable!

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Odpowiedź firmy Tajemnica Garażu
Dzięki za wsparcie i wizytę!
kapibarabarbara- PoWROmcy Escape
kapibarabarbara- PoWROmcy Escape

Globtroter
298 pkt

216 opinii

#131

21.07.2018 | data wizyty: 17.07.2018

kapibarabarbara- PoWROmcy Escape 216 opinii

Escape Room stworzony z ogromną pasją i sercem, co widać na każdym etapie rozgrywki. Zwyczajny garaż wykorzystany na maksa, trudno uwierzyć, ze można aż tak dobrze zagospodarować tak niewielką przestrzeń. Niejednej z zagadek nie powstydziłby się tradycyjny ER, zaskoczyło mnie, że w pokoju znajdziemy coś więcej niż zwykle kłódki. Zagadki są różnorodne i logiczne, klimat spójny od początku do końca, wspaniały właściciel- wszystko co niezbędne dla dobrego ER jest, więc z czystym sumieniem daję 10 i czekam na kolejny scenariusz :)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Fanatyk
Fanatyk

Przewodnik
336 pkt

162 opinie

Mistrz! Z Twojego dziadka to było jednak niezłe ziółko... ;)

17.05.2018 | data wizyty: 17.05.2018

Fanatyk 162 opinie

Każdy z nas ma tak że lubi Escape Room'y za coś innego. Jedni cenią sobie fabułę, drudzy zaś zagadki, a kolejni cenią wystrój. Przyjeżdżając do Łukasza na drugi scenariusz wiedzieliśmy że bedzie dopracowany pod tymi względami i nie zawiedliśmy się pod żadnym z tych aspektów, biorąc również pod uwagę fakt jakimi środkami dysponował tworząc kolejny scenariusz który udostępnia dosłownie za darmo. Łukasz, jesteś człowiekiem który wsadził tu mnóstwo pracy, a Twoja miłość do Escape Room'ów jest wyczuwalna w każdym najmniejszym milimetrze sześciennym tego miejsca co pokazuje również że jesteś pasjonatem z krwi i kości, a nie jeden właściciel mógłby się od Ciebie uczyć jak stworzyć genialny scenariusz.

Cóż, z pewnością spotkacie tu bardzo dobrze poprowadzony wątek fabularny który jest ciągniety przez scenariusz od początku do samego końca. Dodatkowo towarzyszyć Wam będzie chęć poznania tajemnicy tego magicznego miejsca przez genialnie opowiedzianą historie. Wiele elementów nawiązuje do miejsca w którym się znajdujecie więc osoby które na codzień majsterkują poczują się tu jak w "domu". Osoby które lubią zwroty akcji również wyjdą stąd zadowolone.

Zagadki z pewnością przypadną do gustu osobom które uwielbiają rozwiązania polegające na kojarzeniu i łączeniu wielu faktów. Są tu również rozwiązania elektryczne jak i analogowe które bardzo dobrze wpasowują się na tle całego scenriusza. Niektóre z rozwiązań mieliśmy przyjemność rozwiązywać pierwszy raz właśnie w Tajemnicy Garażu co też pokazuje że Łukasz włożył mnóstwo pracy aby to miejsce było wyjątkowe co według nas mu się udało. Z pewnością poziom trudności został dość dobrze  wyważony przez co rozgrywka była dla nas bardzo płynna i zarazem dynamiczna, jednak niech Was to nie zmyli bo jest tu co robić a każda minuta będzie na wagę złota ;). Znajdziecie tu wiele przedmiotów fabularnych które będą kluczowe do odkrycia tajemnicy co również bardzo pozytywnie nas zaskoczyło.

Podsumowując. Do tej pory nie wiem skąd słowo amatorski w nazwie tego pokoju ponieważ scenariusz który stworzyleś nie ma nic wspólnego z tym słowem. Z pewnością osoby które są pasjonatami Escape Room'ów docenią kunszt wykonania tak jak i my. Dla nas jest to obowiązkowa pozycja do odwiedzenia na Śląskim rynku Escape Room'ów jak i w Polsce!
Mistrz! Z Twojego dziadka to było jednak niezłe ziółko... ;)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Odpowiedź firmy Tajemnica Garażu
Dzięki! Kłaniam się!
EscapeGirls&Friends
EscapeGirls&Friends

Pionier
219 pkt

84 opinie

o czym ten facet mówi?

31.10.2018 | data wizyty: 23.06.2018

EscapeGirls&Friends 84 opinie

#72

Od pewnego czasu podglądamy działania pewnego Ślązaka na scenie ER – Łukasz Dyłka to facet, który chciał ukryć prezent urodzinowy swojej żony w jego własnym garażu, tak by ta go nie znalazła. Wiedząc, że żona jest całkiem mądra, drogę do prezentu utrudnił zagadkami. Kiedy żona pokonała i te zasieki, powiedziała: wiesz całkiem fajny eskejp garaż tutaj wyszedł. Popracuj nad tym jeszcze, no i Łukasz wyszedł ze zbiórką na Polak Potrafi, zebrał, i zrobił odsłonę drugą, poprawioną, dla mas, dla wszystkich, którzy chcą się pobawić w to, co bliskie jego twórcy. I Łukasz robi to wszystko za przysłowiowe „co łaska”.

Wnętrze – ograniczone powierzchnią normalnego garażu, w którym na ogół mieści się auto, opony i kilka części zamiennych, a tutaj znajduje się biuro, poczekalnia, eskejp room oraz ściana do zdjęć :)
Zagadki – tak, też się zmieściły, i się zgrabnie komponują z fabułą oraz historią garażu. Nie są ani banalne ani wyjątkowo trudne, pozwalają się bawić i jeśli jest się początkującą ekipą dają dobre rozeznanie o co chodzi w tej zabawie. Całość jest bardzo logiczna, są kłódki i co może dziwić, bo przecież garaż powstał w latach 70tych, również trochę elektroniki.

Obsługa – Właściwie, trzeba to przyznać, Łukasz propaguje ideę ER, jego garaż pozwala oswoić się z ideą i z podstawowymi zasadami tej gry, a na koniec zapewnia uśmiech zwycięzcy. Fakt, że robi to hobbistycznie wcale nie umniejsza temu miejscu, pomimo tego, że nazywa się amatorem to właściwie zawodowo wyszedł mu ten projekt. Gratulujemy pomysłu. U nas pogawędki długiej nie było, ale to dlatego, że jedna z nas nie rozumie co po śląsku Łukasz do niej mówi :)

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Łatwy

Marzena J.
Marzena J.

Nawigator
118 pkt

6 opinii

Och, Opa :)

17.10.2018 | data wizyty: 10.10.2018

Marzena J. 6 opinii

Na samym początku należałoby wyjaśnić jedną rzecz: to NIE jest pokój amatorski!
Z ręką na sercu możemy przyznać, że po przejściu prawie trzydziestu ER jednak znalazło się tu coś, co nas zaskoczyło i czego nie było nigdzie indziej! Zagadek jest dużo, ale są logiczne i składają się w spójną całość. Ich różnorodność to duży plus - nie jest to pokój tylko ze standardowymi kłódkami. Pomysłowość twórcy i dopracowanie szczegółów jest na bardzo wysokim poziomie. Sprawia to, że faktycznie jest tam co robić. Mała podpowiedź: najprostszy sposób, aby rozwiązać zagadkę to zabrać ze sobą dobry humor, dodać szczyptę myślenia i odrobinę kreatywności.
My bawiłyśmy się świetnie! Dowiedziałyśmy się co się stało z Dziadkiem i już nie możemy się doczekać, co też wymyśli następnym razem :)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Pionier
161 pkt

128 opinii

W pełni dopracowany - profeska !

02.06.2018 | data wizyty: 02.06.2018

Szalony Kapelusznik 128 opinii

Widać pasję włożoną w pokój, w zaaranżowanie fabuły - ale nie tylko.

Albowiem w pokoju wszystko działa!! Wszystko działa bez zarzutu, a elementów elektro-mechano jest całkiem sporo :)

Pokój zaspokaja apetyt na dobrą zabawę, budzi ciekawość, kryje w sobie wiele, wiele zagadek - a to wszystko otulone najpierw naturalnym garażowym, a później...nieco tajemniczym klimatem ;)

A właściciel jest przesympatyczny, rozmowa z nim to przyjemność i przebiega bardzo naturalnie :)

Polecamy z całym przekonaniem !

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Odpowiedź firmy Tajemnica Garażu
Dzięki za odwiedziny i ciekawą rozmowę po rozwiązaniu zagadek Dziadka :)
Grzegorz P.
Grzegorz P.

Nawigator
144 pkt

48 opinii

Ach ten Dziadek... ;)

24.05.2018 | data wizyty: 17.05.2018

Grzegorz P. 48 opinii

Niesamowite jak znakomity Escape Room można zrobić w garażu, jeśli tylko ma się dobre pomysły i chęci. A chęci jak widać są wielkie, tak samo jak duża jest pasja z którą został ten pokój stworzony. Wciągający od samego początku do końca, no i oczywiście niezwykle pozytywny twórca całego zamieszania ;) Genialne wprowadzenie i bardzo sympatyczna rozmowa po odkryciu Tajemnicy Garażu... ach ten Dziadek ;) polecam każdemu, trzeba go poznać, zarówno pokój jak i Łukasza, który do tego wszystkiego nie bierze za to pieniędzy. A uważam, że powinien, choć jakąś symboliczną sumę, bo poziom przewyższa nie jeden dostępny na rynku ER za które trzeba zapłacić ok. 100 złoych. Dlatego śpieszcie się i odkrywajcie Tajemnicę Garażu bo naprawdę warto :)
Ach ten Dziadek... ;)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Odpowiedź firmy Tajemnica Garażu
Bardzo miło czyta się takie opinie. Dzięki za dostrzeżenie zalet tego ER!
sypciak
sypciak

Skaut
52 pkt

7 opinii

Dziadek Edmund Was zaskoczy!

09.07.2018 | data wizyty: 09.07.2018

sypciak 7 opinii

Jakże miło było nam odwiedzić miejsce tak wypełnione pasją!
To wcale nie jest trudny wybór - koniecznie musicie tutaj wpaść;) W garażu niczego Wam nie zabraknie, a już na pewno nie łamigłówek na godzinkę;) Rozwiązania ciekawe i oryginalne, spójne z fabułą, która zaskakuje do momentu samego wyjścia. W garażu nic nie jest takie, jak się wydaje.. Pamiętajcie, że liczy się współpraca, a Dziadek to niezły żartowniś:)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

MySc ;f
MySc ;f

Pionier
183 pkt

7 opinii

Gryfny szpil u Opa

10.07.2018 | data wizyty: 23.06.2018

Wiarygodna opinia

MySc ;f 7 opinii

Escape roomy słyną z tego, że mieszczą się w nietypowych miejscach jak piwnice w kamienicach czy mieszkania w bloku - to z pewnością dodaje im uroku i podkręca klimat jeszcze przed rozpoczęciem gry. Ale do garażu zawędrowaliśmy po raz pierwszy.
Ten pokój to jedno wielkie zaskoczenie. Oczywiście pozytywne! Jeżeli myślicie, że znajdziecie tam kilka narzędzi i dwie samotne felgi z auta dziadka, to jesteście w bardzo dużym błędzie.
Zagadki są bardzo logiczne i przyjemne w rozwiązywaniu, w dodatku wraz z rewelacyjnym klimatem garażu i nutką tajemnicy związaną ze zniknięciem dziadka tworzą coś, czego w wielu escape roomach bardzo nam brakuje - FABUŁĘ. Tutaj historię odkrywa się z przyjemnością, a niektóre jej elementy potrafią być zarówno zabawne, jak i zaskakujące. Troszkę baliśmy się ilości czytania, która może nas czekać, ale pod tym kątem jest idealnie.
Zagadki (przepraszam za powtórzenie :(), z którymi przychodzi nam się zmierzyć, są na tyle różnorodne, że coś dla siebie w garażu dziadka znajdzie nie tylko nowicjusz, ale i również doświadczony gracz. To mieszanka klasyki z powiewem świeżości - mimo sporego doświadczenia z niektórymi rozwiązaniami spotkaliśmy się po raz pierwszy.
No i ślōnskŏ gŏdka! Jeszcze nigdy nie byliśmy w pokoju tak zgrabnie osadzonym w lokalnej kulturze. Śląskie smaczki związane z tym pięknym etnolektem spotkaliśmy po raz pierwszy w tematyce escape roomów i byliśmy zachwyceni. Ten element podobał mi się najbardziej, ponieważ w ciekawy sposób łączy “starą” śląską kulturę języka z czymś tak nowoczesnym jak pokoje zagadek. Rewelacja!
Widać, że w ten pokój został włożony nie tylko czas po godzinach, ale i również serce. Prawie każdy najdrobniejszy element rozgrywki został zrobiony ręcznie, nie brakuje w niej również rekwizytów z duszą, których z pewnością trzeba było się naszukać i ich zdobycie nie było wcale takie łatwe. Cieszy nas również to, że właściciel ma czas na rozmowę po rozgrywce - my też lubimy sobie pogadać, choć nie zawsze jest na to czas po grze i doskonale rozumiemy, że może ku temu nie być sposobności. Ta rozmowa była przyjemna i długa, trochę się zasiedzieliśmy - w końcu Łukasz zrobił po coś również poczekalnię!
Przed przybyciem do Świętochłowic nie wiedzieliśmy, co nas czeka w Garażu. W tym momencie z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że warto tam trafić, a wiele escape roomów może się od niego uczyć.
Łukaszu, robisz piękną robotę i trzymamy kciuki za następne miesiące!

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Strona 2

Pokaż następne