Poszłyśmy do tego pokoju w grupce czterech osób. W tym składzie to był nasz pierwszy pokój i pomimo różnych doświadczeń dałyśmy radę wyjść przed czasem, co prawda z kilkoma wskazówkami od mistrzyni gry. Pokój jest świetnie zaplanowany, wiele zagadek można robić niezależnie więc każdy ma czym się zająć. Wystój fenomenalny i co dla mnie ważne to brak kłódek. Pokój wymaga spostrzegawczości, kreatywności i czasem chwili na wstrzymanie i refleksję nad tym co się robi. Ogólne wrażenia 10/10
Powód zmiany:Pokój w 100% zasługuje na 10 gwiazdek ale przy pisaniu opinii błędnie kliknęłam 9 zamiast 10. O ocenie 10/10 pisałam też w treści do opinii.
Parking. Jedna z fajniejszych poczekalni ERowych w Polsce. Znakomite wprowadzenie do gry i wzorcowa poprowadzona rozgrywka. 90 minut przewspaniałej zabawy, której każdy szczegół udowadnia że Escape Arena wie o co chodzi w tym sektorze rozrywki.
Można całą rodziną, u nas 7-dmio latka bawiłą się znakomicie.
Zalecamy wygodne ubrania, odradzamy stroje wieczorowe :D
Pokój idealny dla poszukiwaczy przygód w nordyckim klimacie ;) Obsługa dba o dużą immersję, fajnie że nigdy nie ma dwóch takich samych rozgrywek. W czwórkę wyszliśmy na luzie w 80 minut, dużo frajdy nam to sprawiło.
W momencie pisania tego komentarza Cień Nietoperza jest najlepiej ocenianym ER w Poznaniu, stojąc na podium z Zieloną Milą i Zemstą Umarlaka. To, który z pokoi powinien być na SAMYM szczycie zależy od preferencji, ale zdecydowanie Batman od Escape Areny zasługuje na topkę. Parę głównych myśli po wizycie:
- Dekoracje i wystrój - Jeśli jesteście fanami Batmana to myślę, że spodoba wam się pokój. Dekoracje są wykonane w schludny, realistyczny, dokładny sposób i stają się lepsze im dalej w pokoju jesteśmy. Fabuła jest ciekawa, spójna i fajnie prowadzi graczy podczas gry. Pokój jest bardzo nowoczesny
- Zagadki - Zróżnicowane i oryginalne. Niektóre nie były lekkie, przyjemne i intuicyjne, niektóre wymagały zatrzymania się i pomyślenia, a parę było nieoczywistych, co miało skłonić graczy do interakcji z systemem podpowiedzi, który jest zachowany w klimacie pokoju i nie wybija z imersji. Nie był to najtrudniejszy ER w jakim byłem, ale doświadczenie zdecydowanie jest tu przydatne. Byliśmy w 4 osoby i choć momentami ktoś mógł chwilę stać z boku, to podczas całego pobytu każdy miał czas żeby coś rozwiązać
- Fabuła, imersja i klimat - Pokój jest dość drogi, ale po wejściu widać, że pokój jest wart swojej ceny. Efekty dźwiękowe, wprowadzenie do pokoju, użycie nawiązań do świata Batmana, kreatywne zagospodarowanie przestrzeni, zagadki zarówno elektroniczne jak i analogowe (co bardzo osobiście szanuję). Fabuła jest solidnie napisana i dobrze prowadzi graczy przez ER aż do jego zakończenia. Dodatkowo wielkie propsy dla MG, który świetnie poprowadził historię i grę :)
Ostatni rok był pełen super pokojów, między innymi Cicha Noc, Zemsta Umarlaka, Moriarty, Zaginiona, Frank & Stein, etc. Czy Cień jest moim numerem 1? Moim osobistym nie, ale wierzę, że dla wielu osób to będzie najlepszy ER w jakim byli i bank jest w moim top 5 w kraju. Zdecydowanie warto znaleźć moment, żeby go odwiedzić
Za taką szczegółową analizę misji powinniście dostać uznanie od samego Batmana! Jednak z racji tego, że nam zniknął to ja Wam podziękuję. Cieszę sie, że Wam sie podobało i gratulacje świetnego wykonania zadania! - porucznik Gordon
Cudowny pokój z klimatem budowanym już od samego wprowadzenia. Zagadki są bardzo przyjemne, intuicyjne i mają zróżnicowany poziom trudności, dzięki czemu rozgrywka jest ciekawa przez cały czas. Mimo kilku trudniejszych momentów udało nam się ukończyć pokój. Dużym plusem są także przejścia i miejsca, do których trzeba się dosłownie „władować”, co dodało jeszcze więcej frajdy. Mistrzyni Gry Patrycja również spisała się na medal! Ani trochę nie dziwi mnie jego wysoka pozycja 😁
„Cień nietoperza” to escape room z niesamowitym klimatem i naprawdę dopracowanym wystrojem. Od początku do końca widać, że pokój został stworzony przez ludzi z pasją, każdy detal robi wrażenie i świetnie buduje atmosferę.
Bawiłam się rewelacyjnie. Zagadki są umiarkowanie trudne, bardzo różnorodne, a elektronika stoi na naprawdę wysokim poziomie. Wszystko działa płynnie i daje dużo satysfakcji z rozwiązywania.
Na ogromny plus zasługuje też obsługa, pełen profesjonalizm - podpowiedzi pojawiały się dokładnie wtedy, kiedy były potrzebne, czyli dopiero w momentach, gdy naprawdę zbyt długo staliśmy w miejscu. Dzięki temu udało nam się wyjść z pokoju z satysfakcją, choć rzutem na taśmę ;)
Bardzo miłym akcentem była też świetna pamiątka na koniec. Cena jest dość wysoka, ale moim zdaniem zdecydowanie warto. Świetna zabawa i pokój, który długo się pamięta!
Przede wszystkim chcę bardzo podziękować za elastyczność i empatię. Oryginalnie mieliśmy rezerwację u konkurencji, ale z powodu braku prądu została ona anulowana w ostatnim momencie, kiedy staliśmy już przed drzwiami. Po przeróżnych perypetiach (a zależało nam na tym konkretnym terminie z powodu gości, którzy następnego ranka opuszczali już Poznań) trafiliśmy do Escape Areny, gdzie mimo że pan (niestety nie pamiętam imienia) już zamykał przybytek, to jednak pomógł nam umówić przygodę na jeszcze ten sam wieczór w innej lokalizacji.
No więc odwiedziliśmy pokój Wikingów w grupie 3 dorosłych oraz 3 dzieci (7,8,10). Bawiliśmy się wspaniale. Spora, zróżnicowana przestrzeń, fajny klimat, ciekawe zagadki, dedykacja i zacięcie aktorskie przewodników. Zagadki były ciekawe - część rozwiązali dorośli, a część dzieci. Dla naszej średnio zaawansowanej grupy nie było ani za łatwo ani za trudno.
Polecam dla klimatu, jakości obsługi, pomysłu oraz samych łamigłówek.