Chyba każdy chciałby znów przenieść się w czasy z dzieciństwa- kiedy z niecierpliwością czekało się przed tv na Scooby Doo. Więc skoro tylko pojawiła się taka okazja w ER musielismy skorzystać.
Zabawa niesamowita i każdy fan Scooby Doo (i nie tylko) będzie zachywcony zagadkami i rozwiązaniami, które tu zaserwowano. Poziom zagadek nie był najtrudniejszy, ale za to ich ilość;)
Odziedziliśmy ten pokój 5osób (2 doświadczone i 3 świeżynki) i każdy miał co robić, a szczególnie jedno wydarzenie nas zachwyciło i pozwoliło wczuć się w klimat tamtej bajki;)
Obsługa też bardzo miła:)
Bardzo polecamy!
To był nasz pierwszy ER we Wrocławiu. Nie zawiedliśmy się. Opinie jakie znaleźliśmy o ekipie FOX jak najbardziej prawdziwe. Obsługa bardzo miła, świetnie wprowadza w klimat. Sam ER bardzo dobrze zrobiony. Dekoracje pasowały do klimatu, zagadki bardzo różnorodne. MG był czujny i odpowiednio podpowiadał jak była potrzeba.
Już sam pomysł na pokój jest świetny, a wykonanie jeszcze lepsze. Pomieszczenia są bardzo dopracowane, a w około ogrom rekwizytów. Całość naprawdę robi wrażenie.
Zagadki nie są trudne, ale jest ich sporo i ze względu na wspomnianą wcześniej bardzo dużą liczbą różnych rzeczy w pokoju, trzeba szybko podejmować decyzję co będzie nam potrzebne a co nie. I dlatego oceniam ten ER jako średni.
Nie jest liniowo za co plus, można podzielić się "obowiązkami" :)
Na plus także bardzo przyjemne zakończenie, które wywołuje uśmiech na twarzy.
Właściciele bardzo sympatyczni i rozmowni. A więc polecam :)
Wspaniała historia w jeszcze wspanialszej oprawie tak w skrócie można opisać ten pokój gdzie pierwsze co wymówimy to 'wow'.
Wystrój targu czy samego domu Gepetta jest bajeczny i sądzę że z powodzeniem można by znaleźć tonę frajdy w samym oglądaniu rekwizytów, bawieniu się nimi a przecież do tego mamy całkiem sporą ilość bardzo udanych zagadek które idealnie balansują pomiędzy elektronicznymi rozwiązaniami a klasycznym podejściem do escape roomu. Wiele z tych łamigłówek są naprawdę bardzo oryginalne i świetnie korespondują z tematyką Pinokia nie mówiąc już o tym jak są wykonane. Dodatkowo nieliniowość i różnorodność zagadek sprawiło ze wszyscy świetnie się bawiliśmy. Pod względem trudności jest umiarkowanie.
Obsługa rewelacyjna i bardzo miło się rozmawiało :)
Podsumowując, pozycja obowiązkowa i gorąco polecamy :)
Cyrk Kamiennych Braci po raz kolejny dostał szansę, żeby znaleźć się w świecie słynnej kukiełki, bohatera naszych ulubionych bajek z dzieciństwa. Czas jeszcze raz przeżyć przygody Pinokia, ale tym razem w nieco inny sposób.
Pokój nie jest zbyt duży i dlatego na słowa uznania zasługuje doskonałe wykorzystanie przestrzeni przez twórców. ER ten potrafi zaskoczyć, a rekwizyty i podkład dźwiękowy, to zdecydowanie wysoka półka. Baśniowy klimat jest bardzo mocno wyczuwalny, a pokój czerpie z powieści Collodiego garściami, wykorzystując znane motywy i potrafi nie jeden raz "puścić oko" do fana.
Rozwiązywanie w tym ER zagadek sprawia dużo przyjemności. Nie tylko z powodu interesujących łamigłówek, ale też ciekawych rozwiązań tak analogowych jak i elektronicznych, za które gracz jest odpowiednio nagradzany. Poziom trudności jest umiarkowany. Zagadki nie powinny sprawić starym wyjadaczom zbyt dużo problemu, niemniej rozwiązywanie ich na pewno będzie przyjemnym doświadczeniem.
Obsługa podobnie jak w przypadku innego pokoju Fox O'Clock była bez zarzutu.
Podsumowując, pokój "Nie jestem Kukiełką!", jest zdecydowanie ciekawą opcją dla fanów baśniowych klimatów, a tych na rynku ER nie ma zbyt wiele. Dla nas była to nostalgiczna podróż do czasów dzieciństwa i bawiliśmy się przy niej znakomicie. Polecamy.
Cyrk Kamiennych Braci postanowił sprawdzić się w roli opiekunów do dzieci. Nie spodziewaliśmy jednak się, że przyjdzie nam opiekować się bardzo niezwykłą dziewczynką, a gra, w którą będzie chciała z nami zagrać będzie się toczyć o nasze własne życie.
Wystrój pokoju robi dobre wrażenie. Pomieszczenia i rewizyty są wykonane z pomysłem i widać spory wkład pracy twórców, choć jest to w dużej mierze chałupnictwo. Układ pomieszczeń, to również spory plus, gdyż ER kryje nie jedną niespodziankę. Na pochwały zasługują także fajnie przygotowane elementy straszące, system podpowiedzi oraz podkład dźwiękowy.
Zagadki, to kolejny bardzo mocny punkt Czarnego Motylka. Są ciekawe, odpowiednio stematyzowane, a przy tym nie bardzo liniowe. Część z nich jest naprawdę złożonych i potrafi zająć trochę czasu. Koniec końców wszystko jest do przejścia, a rozwiązania sprawiają przyjemność i dają satysfakcję.
Obsługa pokazała się z bardzo dobrej strony. Było bardzo sympatycznie i profesjonalnie.
Czarny Motylek, to jeden z ciekawszych scenariuszy, jakie ma do zaoferowania Wrocław. Wyróżnia się przede wszystkim fajnym, mrocznym klimatem, dobrze skonstruowanymi zagadkami i scenariuszem. Polecamy wszystkim lubiącym horrory.
Rewelacja. System podpowiedzi jak dla mnie najlepszy wszystkich ER w jakich byłem :) dla Pani Prowadzącej należy się ogromny szacunek :) Zagadki dość trudne ale po maratonie weekendowym z ER każdemu mogą zdarzyć się wpadki.
Czarny Motylek został przez twórców zaklasyfikowany do kategorii horror, co jest, moim zdaniem, nieco na wyrost. Jedynie największe strachajła mogą się tu przestraszyć :) Myślę, że kategoria thriller zdecydowanie lepiej oddawałaby charakter tego pokoju. Ale to tylko detal, który nie powinien przysłonić frajdy, jaka wynika z rozgrywki w tym pomieszczeniu.
Twórcy postawili przed nami zmierzenie się z dużą liczbą zagadek. Są one różnego typu, więc każdy powinien znaleźć coś, w czym poczuje się dobrze. Napotkamy rozwiązania analogowe i cyfrowe – te drugie są dopasowane tak, by nie zakłócać klimatu. Poziom trudności określę jako średni. Zaawansowani gracze z pewnością są w stanie ukończyć grę bez podpowiedzi, mniej obeznani z escape roomami poradzą sobie z kilkoma ułatwieniami. System podpowiedzi zasługuje również na pochwałę, jest świetnym uzupełnieniem całokształtu.
Fabuła i klimat swoją na dobrym poziomie. Zapoznajemy się z pewną historią i w miarę progresu poznajemy kolejne fakty. Nie jest to pokój fabularny, jednak opowieść towarzyszy nam do końca gry. Wystrój pomieszczenia zasługuje na pochwałę. Jest dopracowany, wszelkie elementy techniczne są dobrze zakamuflowane. Można wręcz pooglądać sobie, jak twórcy zbudowali dla nas tę przestrzeń. Są też elementy zaskoczenia, niezbędna jest kooperacja, co uważam za duży plus.
Podsumowując – Czarny Motylek to nie horror, choć bardziej wrażliwi lub młodsi gracze mogą poczuć nutkę grozy i niepewności. Poziom trudności jest średni, zagadki ciekawe i dopasowane do klimatu i fabuły, które również są całkiem w porządku. Polecam!
PLUSY
+ wystrój
+ zbudowany klimat
+ ciekawe zagadki
+ ciąg przyczynowo-skutkowy
+ podpowiedzi w ciekawej formie
+ obsługa
+ kooperacja
+ elementy zaskoczenia
MINUSY
- pokój nie powinien znajdować się w kategorii horror
- wysoka cena