Wraz z żoną odwiedziliśmy dzisiaj skarb piratów i jesteśmy zadowoleni. Nie ma miliona gadżetów pirackich, ale jest ich na tyle sporo tak by wczuć się w klimat. Ciekawostką jest [spojler].
Pokój nie jest trudny i [spojler] nie jest też duże, ale bardzo przyjemnie się go rozwiązywało :)
Obsługa też bardzo miła i chętna do rozmowy.
Polecamy zwłaszcza dla początkujących grup albo dla pary ;)
Drzwi otwiera sympatyczna obsługa, trochę rozmowy zapoznawczej, a później czas na historię. Kiedy już poznaliśmy cel naszej misji rozpoczęliśmy poszukiwania.
Pomimo niewielkich rozmiarów tego ER odnalezienie wszystkich elementów nie było takie bezproblemowe. Spostrzegawczość na pewno się przyda.
Zagadki nie były liniowe, każdy mógł zająć się czymś innym. W większości były logiczne i nie powinny sprawiać większych problemów. Doświadczymy tu głównie klasycznych kłódek ale nie tylko.
Jeśli chodzi o klimat to wystrój był bardzo przyjemny i przemyślany ale odczuwałam lekki niedosyt. Może warto pomyśleć nad podkładem dźwiękowym?
Podsumowując, dobry, lekki pokój na rozgrzewkę. :)
Skarb Piratów odwiedziliśmy we dwójkę i grało nam się bardzo przyjemnie.
Wszystkie zagadki były spójne i logiczne, wkomponowane w tematykę pokoju. Aby odnaleźć skarb trzeba trochę pogłówkować, otworzyć szereg kłódek, wykonać kilka zadań manualnych, ale i szczypta elektroniki też się znalazła w tej małej tawernie.
Klimat pokoju nie wyróżnia go niczym szczególnym spośród innych "piracko-morskich" room'ów, jednak jest zachowany.
Dziewczyna z obsługi uśmiechnięta i rozmowna.
Na mnie pokój nie zrobił większego wrażenia (zabrakło czegoś, co można byłoby zapamiętać na dłuższy czas), jednak znajomemu, dla którego był to pierwszy pokój, bardzo spodobał się świat ER. Myślę zatem, że jest to świetne miejsce dla grup początkujących. Można tu miło spędzić czas i dobrze się bawić.
Poszliśmy w 4 osoby. Nigdy tematyka piracka mnie nie fascynowała, ale przyjechała przyjaciółka zakochana w niej. Nie żałuję, pokój super :) problem przysporzyła nam jedna zagadka, ale w sumie poszło nam całkiem dobrze, bo wyszliśmy w 45 minut.
Przede wszystkim, jest tu fabuła, a zagadki mają lekkie naprowadzenia co trzeba robić. To nie jest takie oczywiste w innych pokojach.
Skarb Piratów to nasz pierwszy pokój w "nowej" lokalizacji ekipy Lock & Roll. Przez godzinę szukaliśmy skarbu pozostawionego w tawernie, której drzwi są zawsze otwarte :) (ważne dla osób, które boją się "zamykanych" pokoi). Zagadki ciekawe, pomysłowe, raczej nieliniowe (byliśmy w 3 osoby i często każde z nas działało niezależnie, ew. w grupach), zazwyczaj na dedukcję, a nie szczęście czy tak zwane znajdźki, co dla nas jest mega plusem. Fabuła może nie jest bardzo porywająca, ale sam pokój to wynagradza :) Obsługa bardzo miła i pomocna. Czekamy na otwarcie kolejnego pokoju :)
To był nasz pierwszy escape room i naprawdę super sie bawiliśmy. Podziwiam wyobraźnię właścicieli, którzy przygotowali zaskakujące zagadki w tym pokoju.
Bardzo miła atmosfera, sympatyczni prowadzący, super wprowadzenie w historię pokoju. Pokój był zaskakujący, zagadki niebanalne , interesujące, niektóre naprawdę świetne [spojler].
Polecam... napewno jeszcze odwiedzimy jak powstaną kolejne pokoje.
Najsłabszy pokój tej ekipy. Szkoda bo zrobienie ER w klimacie piracki to bardzo fajny pomysł. Sam fakt minimalnej ilości światła w pokoju nie wystarczy by stworzyć klimat.
To był nasz pierwszy ER w Krakowie, taki na rozgrzewkę, miał być łatwy, by wprowadzić nowe osoby w klimat. Brak jakichkolwiek dźwięków, ciężko było się wczuć w klimat bycia "odzyskiwaczami" skarbu, pokój stanowczo dla początkujących, dla opiekunów z dziećmi, bardzo spokojny, bez szaleństw, łatwy i przyjemny. Trochę klimatu brakowało, ale początkujące osoby nie miały żadnych "ale".
Fajny pokój, ma w sobie kilka bardzo ciekawych rozwiązań :) ogólnie raczej łatwy, faktycznie jedną zagadkę można rozwiązać bez wskazówki, ale z drugiej strony nie zaszkodzi to przecież w rozwiązaniu wszystkich łamigłówek. Na plus jak w przypadku groty bardzo miła obsługa! Wystrój uboższy niż w Grocie.