Świetny, dopracowany pokój, bawiliśmy się w 5 osób, zagadek było sporo aby się podzielić. Ekstra efekty specjalne, klimat odzwierciedlony super, Ola (nasza game master) bardzo uprzejma i ma niezłe umiejętności aktorskie 😁
Wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni z wizyty i bardzo dziękujemy za świetną zabawę 😁
Od tygodnia myśleliśmy tylko o tym dniu... o czasie, kiedy przeniesiemy się w odległe nordyckie krainy, by jako Wikingowie stoczyć bój na śmierć i życie. Byliśmy gotowi na wszystko... ale to, co nas spotkało przekroczyło wszelkie nasze oczekiwania!
W skrócie:
- świetna zabawa! Można było wczuć się mocno w mroźny klimat Skandynawii. Dużą rolę odegrały dekoracje, odgłosy (nawet w wersji online one działają), a przede wszystkim mistrzowie gry.
- wielki szacun dla całej ekipy prowadzącej pokój! Było sympatycznie, można porozmawiać, a przede wszystkim pełen profesjonalizm w prowadzeniu gry! Sam poczułem się jak Wiking!
- zagadki logiczne, niektóre łatwiejsze inne trudniejsze, ale wszystkie do ogarnięcia. Wydaje mi się, że nawet trochę łatwiej gra się online niż w realu. Fajne rozwiązania techniczne - ułatwiają myślenie nad zagadkami.
- warto mieć dwa urządzenia obok siebie i przypiąć obraz z zooma na głównego bohatera i drugi obraz (na drugim urządzeniu) z technicznymi informacjami odnoście do zagadek - nam to mega pomogło i ułatwiło grę.
- cena, hmm niby wysoka, ale warto było. Nie żałujemy, a wręcz przeciwnie. Żałujemy tylko jednej rzeczy, że nie było nas tam osobiście.
Ciekawy pokój, próbujący łamać utarte ER-owe standardy. Po pierwsze — temat wikingów, raczej niespotykany, ale też świetnie zrealizowany. Po drugie, poprowadzenie fabuły jest... inne. Bez spojlerowania trudno to opisać ;)
Zagadek jest sporo, wymagają spostrzegawczości i łączenia faktów — w większości bardzo wysokiej jakości. Trochę byłem zawiedziony, że jedną z nich udało nam się ominąć.
Pokój trzymający się "poznańskich standardów", tj. świetny :) Zagadki ciekawe i logiczne, chociaż chyba żadna nie wywarła na mnie niesamowitego wrażenia. Natomiast na ogromny plus jest aranżacja/klimat pokoju. Widać, że twórcy pokoju lubią gwiezdne wojny i byli w stanie odrobinę ich magii, tj. mocy, przenieść do wnętrza pokoju.
Dla fanów starych gwiezdnych wojen: 10/10.
Dla innych graczy: 9/10.
Oh boi, cóż to był za pokój.
Scenografia fenomenalna. Mało widocznych "bebechów", wszystkie szczegóły dograne do granic możliwości.
Zagadki bardzo fajne. Natknęliśmy się za kilka naprawdę unikatowych zadań mimo pewnego stażu.
Najlepsza interakcja z mistrzem gry z dotychczasowych pokojów. Sposób komunikacji wyjątkowy i doskonale przemyślany, a i mistrzyni gry na którą trafiliśmy - goat.
Dużo szczegółów (drobny prezent na koniec, końcówka, wykorzystanie przestrzeni, dzielenie drużyny), których jakość po prostu składa się na opinię jednego z najlepszych (jeśli nie najlepszego) pokoju w którym byliśmy.
Było tak dobrze, że zdecydowałem się skleić tę opinię - a nienawidzę wystawiać opinii.
Batman zniknął - ale po co nam on, skoro istnieje ekipa zdolna robić sztukę w płaszczu escape roomu?
Trzymajcie się tam w tym Gotham wariaty <3
Wikingowie to ciekawy, starannie wykonany pokój, który oferuje więcej, niż z opisu mogłoby wynikać. Zagadki są dosyć proste, ale nie dajcie się zwieść! Trzeba trochę przy nich ruszyć głową.
Klimat pokoju wręcz wylewa się i chce nas pochłonąć od samego początku. Wprowadzenie do pokoju zlewa się z rzeczywistością. A towarzyszącą nam cały czas oprawa dźwiękowa nie pozwala nam zapomnieć, że bogowie cały czas nas obserwują...
Od samego początku czuć i widać ogrom włożonej pracy. Mnóstwo detali, o których właściciele chętnie na koniec opowiadają, plakaty, fiolki, rośliny, majstersztyk klimatu. Fabuła świetna, momentami nieliniowa (można działać na dwa osobne zespoły i wtedy zdecydowanie polecam, bo jest co robić), dużo ciekawych rozwiązań, zero kłódek. Poziom umiarkowanie trudny (byliśmy ekipą: 2 doświadczonych, 2 nastolatków i 1 "pierwszyraz"), momentami można by niektóre zadania utrudnić. Nie masz, jak w niektórych pokojach, wrażenia, że zadania i rozwiązania są nielogiczne, wszystko działa :)
Jak zwykle, escape arena dają popalić! Uwielbiam ich escape roomy, które są robione z ogromną pasją. Czuć to wszędzie! Jaskinia hazardu była ogromnym wyzwaniem. Na prawdę trzeba pogłówkować :) oczywiście polecam, bo klimacik super, zagadki nieoczywiste (i to bardzo), no i obsługa na najwyższym poziomie. Jak w każdym innym pokoju escape areny, dodają swoje fajne smaczki, żeby zapamiętać ich, polecić i wrócić do kolejnego :)