Wikingowie świetna przygoda dla każdego fana klimatycznych rozgrywek! Od samego wejścia można poczuć prawdziwy nordycki klimat – wystrój i detale robią wrażenie i pozwalają w pełni wczuć się w historię. Na szczęście udało nam się zapobiec Ragnarok. Zagadki były w sam raz – logiczne, różnorodne i dające dużo satysfakcji z rozwiązywania.
Na ogromny plus zasługuje mistrz gry, który fantastycznie prowadził rozgrywkę i dodał jej wyjątkowego charakteru. Komediowe wstawki były strzałem w dziesiątkę – uśmialiśmy się naprawdę solidnie! Świetna zabawa i bardzo dobrze spędzony czas. Zdecydowanie Poznańska topka !
Istny majstersztyk wyczarowany przez Escape Arena. Widać że jest to miejsce prowadzone i przede wszystkim projektowane z pasją. Świetnie oddany klimat, maksymalnie wykorzystane miejsce w pokoju, zagadki zaprojektowane, aby można było rozwiązywać je w większych grupkach lub równolegle pracować nad 2nroznumi zagadkami w mniejszych grupkach. W pełni oddany klimat Batmana, przepiękny wystrój i fajny balans między mózdzeniem i zagadkami zręcznościowymi. I wszystko zwieńczone świetnym wprowadzeniem mistrzyni gry - Kindze. Zdecydowanie pokój do zrobienia w Poznaniu
Nasza skandynawska przygoda polegała na odnalezieniu legendarnych Amuletów Mocy i ocaleniu świata przed zagładą z rąk wilka Fenrira.
Już sam wstęp przeniósł nas do odległych krain, a aktorskie wprowadzenie sprawiło, że od pierwszych minut poczuliśmy się jak prawdziwi Wikingowie na misji życia.
W trakcie gry trafiają się też niespodziewane sytuacje - bardzo oryginalne i rzadko spotykane zjawisko, które świetnie buduje klimat oraz dodaje lekkości i humoru podczas rozwiązywania zagadek.
Przestrzeń jest duża i ciekawie podzielona, dzięki czemu naprawdę można poczuć się jak odkrywcy przemierzający kolejne, różnorodne miejsca. Wystrój wykonano na dobrym poziomie i z wyraźną dbałością o detale - scenografia zmienia się w interesujący sposób, cały czas trzymając nordycki charakter. Klimat robią też dodatki: dźwięki, światło, a nawet zapachy, co mocno podbija immersję.
Zagadek jest sporo - w większości liniowych i mocno powiązanych z fabułą. Część z nich jest intuicyjna, ale zdarzają się też takie, które wymagają chwili głębszego zastanowienia. Pokój jest częściowo zmechanizowany, a częściowo kłódkowy. W trakcie gry przydaje się spostrzegawczość, trochę zręczności, umiejętność szukania elementów w różnych miejscach oraz zwykły spryt.
Na ogromny plus zasługuje Mistrz Gry - cudowny człowiek, widać, że kocha to, co robi i świetnie się przy tym bawi, a przy okazji sprawia, że wizyta staje się totalnie unikatowym przeżyciem. My bawiliśmy się świetnie i uśmialiśmy się przy okazji jak nigdy. Wielkie pozdrowienia dla Lokiego! OKOI !!!
Jako oddział specjalny musieliśmy odnaleźć zaginionego Batmana i zbadać trop prowadzący do starej przepompowni, gdzie ukryli się najwięksi złoczyńcy, zanim Gotham pogrąży się w całkowitym chaosie.
Od samego wejścia zostaliśmy świetnie wprowadzeni w historię przez naszą Mistrzynię Gry - z aktorskim polotem i wyczuciem klimatu, co od razu podbiło immersję. Scenografia jest dopracowana bezbłędnie, a przestrzeń wykorzystana w 100%: od pierwszych minut czuć charakterystyczny, komiksowy vibe. Wystrój robi ogromne wrażenie - realistyczny, spójny i po prostu rewelacyjny. Sporo przejść oraz kilka pomieszczeń daje duże pole do eksploracji i sprawia, że ciągle jest co odkrywać.
Zagadek jest dużo i mimo że większość nie należy do bardzo trudnych, są mocno osadzone w fabule i pełne „batmanowych” smaczków. Do tego nieliniowość świetnie angażuje całą ekipę - każdy ma co robić przez całą grę. Pokój jest bezkłódkowy i stawia na spostrzegawczość, zręczność oraz logiczne myślenie, a rozwiązania dają mnóstwo frajdy i satysfakcji (uwielbiamy, gdy pokój bazuje na ciekawych, niebanalnych mechanizmach!).
Klimat jest budowany konsekwentnie przez całe doświadczenie: świetnie dobrane oświetlenie, ścieżkę dźwiękową, różne „bajery” oraz pewną postać, która nie tylko skomentuje nasze poczynania, ale też w razie potrzeby pomoże podpowiedzią. Końcówka była naprawdę emocjonująca i idealnie domknęła misję. Co prawda Batman się nie pojawił… ale poradziliśmy sobie bez niego. 😉
To pełnowymiarowa przygoda, która wciąga i zostaje w pamięci na długo. Byliśmy w 4 dorosłe osoby, ale zdecydowanie jest to też świetna opcja na rodzinny wypad. Widać, że obsłudze naprawdę zależy na tym, żeby goście bawili się znakomicie - cudowni, uśmiechnięci, pełni pasji ludzie, totalnie wkręceni w escaperoomowy świat. To była ogromna przyjemność i na pewno wrócimy na pozostałe pokoje. Dziękujemy za tak miłe przyjęcie! 🙂
PS. Jeśli przyjedziecie na kilka pokoi, to między rozgrywkami można sobie jeszcze „pyknąć” partyjkę bilarda.
Escape Arena to nasza absolutna perełka wśród poznańskich escape roomów! Każdy pokój zachwyca swoim charakterem i potrafi wciągnąć od pierwszej chwili. Właściciel jest pełen pasji – z ogromnym zaangażowaniem opowiadał nam o nowych rozwiązaniach i pomysłach, które sprawiają, że każda wizyta staje się wyjątkowa.
A sam pokój? Już przekraczając jego próg, czujesz, że wchodzisz w zupełnie inny świat. Zagadki są pomysłowe i wciągające, świetnie wkomponowane w mroczne uniwersum Batmana. Wystrój – surowy, ale jednocześnie pełen detali i ukrytych smaczków – sprawia, że chce się eksplorować każdy zakamarek.
Nic dziwnego, że Cień zajmuje czołowe miejsca w rankingach – to doświadczenie, które po prostu zachwyca i zostaje w pamięci na długo!
Od małego fascynowało mnie uniwersum Batmana i po wielu latach mogłem doświadczyć tego co zawsze miałem przed oczami. Dosłowny Człowiek Zagadka, któremu nie udało się nas powstrzymać. Widać, że pokój dopracowany w najmniejszych szczegółach od A do Z. Do teraz jesteśmy pod ogromnym wrażeniem jak niektóre fragmenty zostały rozwiązane pod kątem technologii. Zagadki logiczne, niektóre wymagające działań jak z komiksów i gier. Był to nasz pierwszy zarezerwowany pokój w Poznaniu z 6, które odwiedziliśmy w 2 dni i był to zdecydowanie najlepszy okaz.
Fantastyczny pokój! Zachowany klimat od początku do końca. Rewelacyjne wsparcie (ale nie tylko 🙈) od Mistrzyniy Gry Ani, którą serdecznie pozdrawiamy :)
Muzyka w pokoju to raj dla uszu. Same zagadki świetne, wymagały skupienia, wytężenia umysłu i nierzadko współpracy.
Ale to było fajne! Dawno się tak dobrze nie bawiłam. Pokój nieliniowy, jest co robić, dużo zagadek, ale są one spójne i logiczne. Jest kilka manualnych, trochę na spostrzegawczość. Bardzo fajny system podpowiedzi, warto skorzystać. Jest trochę wąskich przejść, polecam ubrać wygodne spodnie ;) i świetny mistrz gry Michał, bardzo ciekawa rozmowa po grze i ja duży plus pokazanie i wytłumaczenie wszystkich smaczków tego pokoju. Mamy nadzieję że kolejny pokój otworzycie już niedługo :)
Poznań trzyma poziom - ten pokój bez wątpienia to potwierdza. Szukam jakichś zastrzeżeń, ale chyba się nie doszukam - ten pokój od samej poczekalni wprowadza w mega klimat i nie pozwala się nudzić. Mistrz Gry bardzo profesjonalny i zaangażowany w swoją rolę - mega na plus. Pokój rozbudowany, ciekawy technologiczne, zagadki spójne, o zróżnicowanej trudności - świetny na wizytę z dziećmi. Wystrój pokoju to już najwyższa półka - prawdziwa gratka dla fana serii od Pana Lucasa. Na pewno jeszcze się spotkamy w Arenie :)