Po poprzednim escape roomie firmy Black Cat, ten wydał nam się znacznie mniej "gadżeciarski", choć miał kilka ciekawych rozwiązań. To dobry, klasyczny pokój. Jest też bardzo estetyczny
Mimo obiecującego poziomu trudności (średniozaawansowany 4/5) dla doświadczonej grupy był łatwy.
Raczej dla mniejszej liczby osób, w 4 osoby poszło nam zbyt szybko, sam pokój przestrzennie też nie jest zbyt duży.
Mamy sierpień 1944 roku. Zbliża się "Godzina W"! Mam bardzo ważną misję do wykonania. W naszych rękach leżą losy wojny. Musimy dostać się do jednej ze śródmiejskich kamienic, gdzie w lokalu konspiracyjnym ukryta jest radiostacja. Cel misji to nadanie tajnego komunikatu o „Godzinie W” do grupy cichociemnych, ukrywających się niedaleko stolicy. Ruchy! Ruchy! Ruchy!
Pokój REWELACJA! Wszystko dopieszczone w najmniejszych detalach. Rozgrywka wciąga od samego początku, a potem już tylko przyśpiesza. Zagadki fantastyczne. Przemyślane i dające duuuużo frajdy przy ich rozwiązywaniu. Wystrój petarda! Nie ma się do czego przyczepić. Amplituda emocji w pokoju skacze niczym sejsmograf przy wybuchu wulkanu :) Dostajemy fantastyczny scenariusz, który jest turbo grywalny, wciągający i w pełni immersyjny. Dawno nie byliśmy w tak ciekawym pokoju i musze przyznać, że z niecierpliwością czekamy na więcej :) Na pewno odwiedzimy kolejny pokój. Misja ukończona 10 minut przed czasem. Przez całą rozgrywkę towarzyszyła nam przesympatyczna Mistrzyni Gry, z którą po zakończonej rozgrywce zamieniliśmy jeszcze kilka zdań. Czuwała nad nami przez cały czas. Słowa uznania dla twórców pokoju. Widać ogrom pracy i serducho włożone w każdy cm2 pokoju. Od wizyty w tym pokoju Black Cat stał się dla nas synonimem elektryzującej rozgrywki w najlepszym wydaniu. Mamy nadzieję że wam również się spodoba. Zasłużone miejsce w rankingu. Polecamy! Warto!
Pokój zdecydowanie o sodomicznym klimacie. Polecam pójść w odpowiednim towarzystwie i po piwie, bo na trzeźwo dla grupy średnio doświadczonej zabawa trwała tylko 23 minuty (chociaż niektórzy powiedzą, że w niektórych kwestiach nie jest to wcale tak mało 😅).
Był to nasz ostatni pokój podczas wycieczki do Warszawy, zostaliśmy zachęceni promocją i skorzystaliśmy ale niestety zawiedliśmy się, wiedzieliśmy że tematyka pokoju będzie zabawna/żenujaca ale zagadki były za proste, większość to było słuchanie poleceń. Pokój dobry na wieczór kawalerski lub panieński ale to chyba tyle.
Pokój w pełni spełnia oczekiwania. Ciekawy wątek fabularny oraz użyty pełen wachlarz technologiczny do rozwiązywania roomu i dużą interakcja z graczem :P Pokój Zaskakujący, czasem straszny, a czasem trochę zabawny. Personel (Mateusz) świetnie wprowadza w klimat pokoju. Polecam
Pokój, który z pewnością zasługuje na miejsce w czołówce escape roomów. Całe doświadczenie było niesamowite. Zagadki, choć niezbyt trudne, były niezwykle pomysłowe i doskonale wpisywały się w klimat. Nawet w dwie osoby udało nam się świetnie bawić, a czas upływał nam bardzo szybko.
Sama fabuła pokoju, jak również jego wystrój bardzo na plus. Zagadki tematyczne, ale dość łatwe, więc lepiej odwiedzić pokój na początku swojej przygody z ERami :) jedynym mankamentem jest to, że podczas gry bardzo wyraźnie słychać dźwięki z pokoju obok, co wybija z rytmu.
Nie będąc kompletnie fanem historii a tym bardziej historycznych ER całkowicie zmieniłem o nich zdanie, bardzo podpasował mi klimat, wystrój, nieprzekombinowane łamigłówki i rozwiązania poszczególnych zagadek, przez scenariusz szło się gładko. Końcówka tylko podbiła pozytywne wrażenia.