Pokój spoko, ale moja dziewczyna była bardzo mocno zniesmaczona jedną z podpowiedzi i jedną z zagadek. Rzeczywiście nie spodziewaliśmy się dziewiczych aniołków, ale powiem tak było grubo...
Jako fan historii, tematyki wojennej oraz zagadek pozwalających wysilić szare komórki moge z całą odpowiedzialnością polecic ten escape room. Podbieranie złota nazistom to możliwość spełnienia dziecięcych fantazji. Rozwiązywaniu towarzyszy masa śmiechu i dokazywania. Polecam bardzo serdecznie!!!
To już 4 pokój w tym miejscu. Poziom napięcia, ciekawości i niezliczonych zagadek jak zwykle na najwyższym poziomie. To magiczny świat, gdzie wchodząc od razu czujesz "natchnienie" malarza. Jak dla mnie na równi z domem mordercy. Polecam gorąco! Obsługa jak zwykle rewelacyjna
Był to nasz drugi pokój jednego dnia do którego się udaliśmy za namową obsługi. Jednak żałujemy, że nas nie poinformowano, że to najłatwiejszy pokój w Black Cat Escape Room. Byliśmy 6 osobową grupą, każdy z nas już bywał w escape room'ach i po Złocie Nazistów, z którego wyszliśmy bez podpowiedzi po 43 minutach, wyjście z Sex room'u zajęło na 26 minut bez podpowiedzi co sprawiło, że pozostał w nas naprawdę ogromny niedosyt i rozczarowanie, że to już koniec.
Ogólnie klimat pokoju - bardzo udany, gadżety, zabawki, wystrój - naprawdę super. Myślę, że jest to świetne miejsce na wieczory panieńskie i kawalerskie lub dla grup początkujących.
Grupy już trochę doświadczone będą czuły po prostu niedosyt, jak my.
Pokój ocieka pozytywnym klimatem, zagadki ładnie wpasowują się w wystrój, mają sens i dają sie logicznie rozwiązać. Pokój udało się w miarę doświadczonej ekipie rozpracować względnie szybko, ale nie oznacza to że bawiliśmy się źle ;)