Zachęceni doskonałą zabawą w Domu Mordercy postanowiliśmy wrócić do Black Cat. Ponieważ tym razem nie szliśmy w dwójkę tylko w czwórkę, z czego te dwie osoby doświadczały ER po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na Złoto Nazistów. Nie zawiedliśmy się. Doskonała scenografia, niezłe wprowadzenie, zagadki interaktywne nie liniowe co pozwoliło każdemu skupić się na pracy.
Wyszliśmy z dużym zapasem czasu, bez podpowiedzi.
Polecam szczególnie zespołom początkującym / mieszanym i takim z nie dużym doświadczeniem.
Wybraliśmy Sex room jako element wieczoru kawalerskiego i był to strzał w dziesiątkę. Przyszłego pana młodego wprowadziliśmy tam ze związanymi oczami prowadząc jak uprowadzonego, co wywołało trochę zdziwienia i zmieszania wśród innych gości. Pokój idealnie wpasowuje się w ten klimat. Oczywiście mnóstwo w nim erotycznych gadżetów, co prowokuje wiele zabawnych sytuacji podczas gry. Natomiast oprócz tematyki, która na pewno przyciąga, Sex room jest też po prostu świetnym eskejp roomem. Są różnorodne zagadki, ciekawa historia i świetna zabawa. Zdecydowanie polecam na wieczory kawalerskie i nie tylko.
Wow! To był nasz pierwszy raz w escape roomie, udało nam się wyjść 10 min przed czasem. Zagadki były świetne, znalazły się też fajne efekty specjalne i dużo momentów zaskoczenia. Jednak to, co zasługuje na medal, to klimat - czerwone światło, futra, pejcze i erotyczne zabawki! Byliśmy w szoku jaką atmosferę udało się zbudować ekipie Pokoju - chapeau bas :)
Klimat sympatyczny, znaczniej bardziej dosadny niż konkurencyjny night club w Krakowie. Zagadki logiczne, choć miejscami można rozwiązać je omijając pewne elementy gry i to psuje ogólne wrażenie. Pokój raczej prosty, idealny np. na wieczór kawalerski lub panieński :)
Pokój bardzo specyficzny, zupełnie inny niż wszystkie. Zagadki niezbyt skomplikowane, ale ciekawe. Eskejp inny niż wszystkie, zabawny, ciekawy, wciągajcy. Polecam grupom początkującym, ale także doświadczonym jako na prawdę fajną zabawę. Polecamy, na prawdę ciekawy eskejp.
Usłyszałam o tym pokoju od koleżanki, znałam szczegóły emocje towarzyszące i ogólna opinie. Jednak chciałam zaryzykować i przekonać na się na własnej skórze...
To był mój drugi pokój w życiu i to on właśnie sprawił, że zakochałam się w takiej formie spędzania czasu wolnego.
Pokój ma klimat i potencjał. Sam wystrój już nam mówi, że wesoło nie będzie. Przekraczając próg pokoju jesteście skazani na siebie. Niesamowite wnętrze i zagadki w środku. Każdy dźwięk, odgłos daje kolejną dawkę strachu i adrenaliny. Ludzie o słabych nerwach nie powinni się tam wybierać.
Nie spotkałam się jeszcze z drugim takim pokojem, który dałby mi tyle emocji i strachu.
Polecam tym, którzy lubią się bać, którzy lubią wyzwania i adrenalinę.
Dobrze dopracowany pokój pod względem wystroju, klimatu i technicznych mechanizmów poukrywanych w dekoracjach. Wszystko zadziałało. Nic się nie zacięło. W dwie osoby w rozsądnym czasie można wyjść bez podpowiedzi od obsługi.
Dla tych co lubią tematy wojenne typu zakopany pociąg, czy skarby ukryte w poniemieckich bunkrach.
Zagadki zróżnicowane.
Pomimo niewielkiej przestrzeni zabawa super.
Rekwizyty rewelacyjne.
Potrzebowaliśmy jednej podpowiedzi - ale nie podchodzimy do tego typu rozrywki ambicjonalnie ;)
Niektóre zagadki proste ale przygotowane na bardzo wysokim poziomie.
Na plus bardzo fajne i nietypowe zakończenie poszukiwań złota.