Black Cat Escape Room

Black Cat Escape Room

Warszawa, Polska, Polska, Warszawa

8.8/10 | Polska: 35. miejsce

Opinie o pokojach firmy

Paulina W. 30
Paulina W. 30

Podróżnik
44 pkt

4 opinie

Szalony malarz

31.01.2019 | data wizyty: 30.01.2019

Paulina W. 30 4 opinie

W dniu dzisiejszym razem ze znajomymi postanowiliśmy odwiedzić ten pokój. Nasze odczucia są pozytywne. Zagadki są dość wyczerpujące. Trzeba się dość napracować, aby odkryć tajemnice zaginięcia malarza i jego dziewczyny. Mimo, że potrzebowaliśmy 2 podpowiedzi oraz jakiś 2 dodatkowych minut na rozwiązanie zagadki, to gra była warta świeczki. Polecamy z czystym sumieniem. Następnym razem chyba odwiedzimy Złoto nazistów w tym samym budynku :)
Ostatnio odwiedzone pokoje:

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Julia G.
Julia G.

Skaut
87 pkt

19 opinii

Skarb odnaleziony!

11.11.2018 | data wizyty: 11.11.2018

Julia G. 19 opinii

Skarbem jest ten escape room, na tle innych pokoi, w których gościliśmy, wyróżnia się przede wszystkim spójnością zagadek z tematyką. Wszystko do siebie pasowało i tworzyło logiczną całość. Zagadki były dobrze przygotowane, przemyślane i co najważniejsze NIE liniowe. Niektóre bardzo łatwe, inne nieco trudniejsze, generalnie duży pozytyw. Mąż podwójnie szczęśliwy, bo raz tematyka to jego konik, a dwa wreszcie bez podpowiedzi. POLECAM!

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Weronika P. 2
Weronika P. 2

Podróżnik
46 pkt

4 opinie

Z wizyta u mordercy

11.03.2019 | data wizyty: 23.02.2019

Weronika P. 2 4 opinie

Klimat domu mordercy w pelni oddany. Pokoj dosc maly ale nie wplynelo to na ilosc zagadek. Final dosc mroczny ;) Polecam wszystkim lubiacym kryminalne zagadki!
Ostatnio odwiedzone pokoje:

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Sonia
Sonia

Globtroter
260 pkt

26 opinii

Ok, ale

15.08.2018 | data wizyty: 15.08.2018

Wiarygodna opinia

Sonia 26 opinii

Był to mój trzeci escape room, ale pierwszy z zagadkami ktore nie bylyby typowo szyfrowo-klodkowe. Ten fakt wpłynął na to, ze pokój wydawał się trudniejszy niż poprzednie.
Udało się wyjść po kilku podpowiedziach, myślę ze gdyby nasza grupa miala wieksze doswiadczenie w tego typu zagadkach byloby lepiej.

Mam jednak 2 poważne zastrzeżenia:
1. Brak stworzenia odpowiedniego klimatu przez mistrzów gry przed wejsciem do pokoju. Zamiast fajnego, ustnego wprowadzenia w mrocznym klimacie, pracownik po prostu podal kartke z kilkoma zdaniami i puscil poltora minutowy filmik jeszcze na korytarzu. W poprzednim pokoju w którym bylismy klimat horroru byl juz od progu, az strach bylo wchodzić.
2. Kłódki o ktorych była już mowa w opiniach wcześniej. Przed wejsciem powiedziano nam, ze czerwonych klodek sie nie otwiera, ale w pokoju panuje taka nienaturalna poswiata i polmrok, ze nie wiadomo które są czerwone. Stracilismy przez to sporo czasu i ostatecznie okazalo sie, ze klodki do ktorych szukalismy kluczykow nie byly częścią gry. Lepiej byłoby po prostu namalowac na nich znak X i od razu byloby wiadomo, ze sie nie otwieraja.


Zagadki były bardzo efektowne, podobala mi sie zautomatyzowanie tego pokoju. Wystrój w pokoju baaardzo fajny i nadajacy klimat ktorego zabraklo przed wejsciem.
Ostatnio odwiedzone pokoje:

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 8/10

Klimat: 7/10

Poziom trudności: Trudny

Żaneta T. 1
Żaneta T. 1

Skaut
78 pkt

20 opinii

Malarz trzyma poziom!

20.10.2018 | data wizyty: 7.09.2018

Żaneta T. 1 20 opinii

Do Przeklętego Obrazu od Black Cat Escape Room po prostu musieliśmy się wybrać. Po trzech, jakże udanych tam wizytach, wiedzieliśmy, że "dokończenie" ich ostatniego pokoju będzie jedynie kwestią czasu. Zatem gdy tylko udało nam się zebrać nasze stałe trio, wybór pokoju był jedynie formalnością.
Na miejscu tradycyjnie zastaliśmy sympatyczną obsługę. Przez moment zrobiło się nawet nostalgicznie, bo pani pamiętała nas z wizyty w Sex Roomie - naszym pierwszym pokoju. Wyjaśniła pokrótce zasady gry, skorzystaliśmy z szafki depozytowej (bardzo przydatne rozwiązanie!) i już mogliśmy obejrzeć filmik wprowadzający w historię pokoju. To już u Black Cat tradycja, która bardzo nam się podoba - filmiki są z pewnością doskonałym pomysłem na wprowadzenie w fabułę.
A ta jest ciekawą historią zaginionego malarza i jego ukochanej muzy. Opowieść poparta jest solidnym klimatem i wystrojem, który w pokoju panoszy się już od progu, wciąga dość mocno, ale albo ja nie byłam tego dnia w nastroju, albo tematy okołomalarskie nie są moją pasją. Grunt, że sam pokój zdecydowanie podobał mi się najmniej ze wszystkich tej firmy. Mimo to nie sposób przyczepić się do czegokolwiek - każdy przedmiot jest idealnie dopasowany do tematu pokoju, zagadki są w większości spójne z fabułą, doskonale ukryte dodatkowe pomieszczenia zaskakują. Łamigłówki są różnorodne, troszkę szukania, liczenia, kombinowania.
Nasza drużyna gustuje raczej w klimatach thrillerowo-horrorowych i mimo, że pokój był z gatunku fabularnych, zakończenie, jak zwykle u Black Cat nas nie zawiodło, co zdecydowanie było na plus. Jednak w porównaniu z innymi ich pokojami, efektów "wow", do których nas przyzwyczaili, było tutaj najmniej. Wyszliśmy po 52 minutach, biorąc dwie podpowiedzi do tej samej zagadki, choć ogólnie poziom trudności oceniamy jako średni. Z pewnością średniozaawansowana grupa poradzi sobie z pokojem bez trudu. Dla nas był to dopiero jedenasty pokój, więc nasze doświadczenie pozostawia sporo do życzenia.
Największym minusem Przeklętego Obrazu jest to, że... był naszym ostatnim pokojem w Black Cat :) Na kolejne musimy troszkę poczekać, ale robimy to z nadzieją i niecierpliwością, bo kolejny raz pokazali bardzo wysoki poziom. Zdecydowanie warto ich odwiedzić, choć to nie pracownię malarską będę wspominała najczęściej.

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Alicja K. 12
Alicja K. 12

Skaut
56 pkt

21 opinii

Wyprawa po złoto

7.08.2018 | data wizyty: 6.08.2018

Alicja K. 12 21 opinii

Pokój bardzo klimatyczny. Dobre zbilansowanie ilości kłódek i innych "mechanizmów" rozwiązywania kolejnych zagadek. Dosyć spora liczba łamigłówek, więc trzeba od początku działać na wysokich obrotach. Jedyny minus za 1 nie działającą zagadkę, która wprowadziła trochę zamętu i nas spowolniła. Mimo wszystko, jeden z lepszych ER w Warszawie :)
Ostatnio odwiedzone pokoje:

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

joanna.rogoska

Podróżnik
46 pkt

4 opinie

Fajny dla dwojga :)

16.01.2019 | data wizyty: 2.12.2018

Wiarygodna opinia

joanna.rogoska 4 opinie

Fajny pokój dla początkujących lub średnio zaawansowanych. Ciekawe zagadki (dość proste - mówię to z perspektywy doświadczeń z 5 pokojami), można się trochę pośmiać a momentami pogłówkować.

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Łatwy

stedom05
stedom05

Skaut
52 pkt

14 opinii

Tajemnicze morderstwo

12.07.2019 | data wizyty: 2.02.2019

stedom05 14 opinii

Ciekawy pokój, większość zagadek niebanalnych, mroczny klimat bardzo na plus. Wprowadzenie i obsługa średnio przypadły nam do gustu, na szczęście nie zniszczyło to aż tak pozytywnych wrażeń z pokoju.

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 7/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Łatwy

kasia.dylec.87
kasia.dylec.87

Skaut
70 pkt

28 opinii

Hitler kaput

10.01.2019 | data wizyty: 25.08.2018

kasia.dylec.87 28 opinii

Fajny i klimatyczny pokój z nutą II wojny światowej i złotego pociągu.
Może pociągu brak ale złoto jest.
Pokój mały ale bardzo zaskakujący.
Wszystko ma swoje miejsce, nic nie jest zagracone albo niepotrzebne.
Historia dobrze napisana i oddaje w pełni nasze zmagania w tym ER.
Są przejścia tak jak lubimy a nawet wspinaczka :)
Trzeba szukać, patrzeć ale też i słuchać :)
Ostatnio odwiedzone pokoje:

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Strona 211

Pokaż następne