Świetny klimatyczny pokój. Wysoka jakość wykonania i różnorodność zagadek, tylko jedna w formie szyfru kłódkowego (co jest dla mnie dużym plusem) oraz duża dbałość o szczegóły. Byliśmy w 5 osób i nie wiem jak w 2 albo 3 osoby ludzie dają radę, na prawdę jest co robić.
Dodatkowo był to nasz pierwszy pokój z udziałem aktorów. Ina i Jaś wnieśli bardzo duże świeżości oraz dramatyzmu szczególnie w końcówce. Mam nadzieję, że inne "aktorskie" pokoje będą równie dobre.
Polecam. Mimo nie tak niskiej ceny, otrzymaliśmy solidną dawkę rozrywki, o której nie mogę przestać myśleć
Razem ze znajomymi bawiliśmy się mega w tym pokoju, oczywiście wersja makabra dla odważnych 😎👌 grę prowadził Robert, który świetnie wprowadził nas w grę i zapewnił nam niezapomniane emocje od początku do końca, światła, dźwięki i całe wykończenie pokoju robi niesamowite wrażenie naprawdę warto 😁
Odwiedziliśmy pokój Powstanie Warszawskie w Lany Poniedziałek, nasza pierwotna rezerwacja była na niedzielę Wielkanocną, ale Black Cat zadzwonił do nas dzień wcześniej i przełożył rezerwację. Ok - są święta, rozumiemy. Przyjeżdżamy na miejsce - okazuje się, że na Lockme widnieje zniżka 20% w tym dniu, ale dziewczyna, która nas obsługuje stwierdza, że "ona nie jest Lockme" i dopiero po grze inna dziewczyna tłumaczy nam nieporozumienie i obiecuje zwrócić pieniądze (20% z 380zł to jednak 76zł). Zapłaciliśmy rzekomo za grę z dwoma aktorami i to po szkole teatralnej - nie było żadnego, nikt nam nie tłumaczył, dlaczego. W trakcie gry wbiegła tylko ta sama nieprzyjemna dziewczyna, która nas przyjęła w recepcji przebrana za powstańca i stwierdziła, że "nie może nic więcej, bo ma chore kolano". Opieprzyła też uczestniczkę naszej grupy, że wybiegła niewłaściwym wyjściem, gdyż było otwarte (a nie powinno). W trakcie gry dostaliśmy też instrukcje co do pewnej listy, która miała rzekomo być w grze, potem okazało się, że jednak ją usunięto - kolejna niedoróbka. Na koniec, kiedy się przesłyszałam i powtórzyłam imię męskie zamiast żeńskiego, dziewczyna z recepcji zapytała: "a co, wolałabyś Nicholasa?". Mój Partner stał tuż obok... Przed wyjściem ta sama niewychowana dziewczyna o imieniu Zuza wręczyła nam wizytówki ze swoim imieniem, żeby napisać opinię o niej jako o "game masterce". Nie będę się już pastwić, niech Zespół Black Cat poczyta i przemyśli. Kochani, jesteśmy grupą, która ma na koncie już ok. 30 pokoi, ja mam pewnie ok. 40. Wiemy, jak powinna wyglądać fajna gra i wiemy też, że tworzą ją ludzie z pasją. Dopóki nie zaczniecie zatrudniać miłego i zaangażowanego Personelu i nie przestaniecie ciągle się mylić i naciągać ludzi (to nie jest pierwsza kiepska wizyta w tym miejscu, trafiliśmy też na pijaną obsługę i "game mastera", który odpowiadał z kilkuminutowym opóźnieniem albo wcale), to w końcu stracicie klientów. Za dzisiaj należy nam się zwrot całości kwoty za tak zawaloną grę, a nie tylko 20%, ale oczywiście Black Cat tego nie zrobi, gdyż dla nich istotniejsze są te trzy stówki niż własny wizerunek. A zatem macie opinię zgodną z prawdą - bo klientów nie traktuje się w taki sposób.
Wspaniały pokój, pięknie i starannie zrobiony, świetna fabuła. Dziękujemy naszym opiekunom Jankowi i Leszkowi za rewelacyjną zabawę i bardzo profesjonalne zaskakujące, unikalne i pełne zaangażowania przygotowanie, żeby pokój zrobił jeszcze lepsze wrażenie.
Nowa generacja ER. Rzetelnie oddane realia epoki, znakomita scenografia i gra aktorska. Zagadki różnorodne, umiarkowanie trudne. Byliśmy w osiem osób i to było trochę za dużo. Momentami niektórzy się nudzili lub próbowali powielić działania innej części grupy. Sądzę, że zespół 4-6 osób byłby optymalny. Obawiam się też, że teraz każdy kolejny ER będzie wypadać blado w porównaniu z tym. Tak przynajmniej postrzegam te, w których byłam wcześniej. Dlatego też nie polecałabym na pierwszą wizytę, ale już dla tych, co w kilku pokojach wcześniej byli.
Pokój świetny w świetnym stylu zrobione
Wszystko super
Chętnie tu wrócę i odwiedzę kolejne pokoje
Game-master w porządku dał nam dokończyć fabułę jak i udzielał cennych wskazówek (Bartek)
Pozdro Elo 320 😉
Fajny klimatyczny pokój ze średnio trudnymi zagadkami. Ważne że wszystko logiczne i nie trzeba było się doszukiwać dziwnych rzeczy. Profesjonalna obsługa w postaci pani Aleksandry.
Pokój genialny! Klimat na niespotkanym przez mnie poziomie. Wielkość pokoju zachwyca, fabuła zachwyca, a wielkim zaskoczeniem była obecność aktora, który nas wprowadził na starcie.
Pokój w całości zemchanizowany na magnesach i przyciskach (no może jedna czy dwie zwykłe kłódki, ale wpisywały się w klimat).
Jedyne co mogę polecić to, żeby pójść w więcej niż 2 osoby. Nie był to łatwy pokój, ale właśnie dla małej ilości osób. Gdybym był większą grupą poszłoby dużo szybciej przez nieliniowe rozmieszczenie zagadek.
Na początku zostaliśmy bardzo miło ugoszczeni przez panią Zuzę, która nas wprowadziła we wszystko. Później przystąpiliśmy do zabawy. Zagadki czekające na nas w pokoju okazały się być nie tak oczywiste, co budowało klimat rozgrywki. Sam pokój również przygotowany jest świetnie i można wczuć się w klimat. Bardzo polecam!
Świetny pokoj i bardzo fajnie się bawiliśmy, fajnie spędzony czas ze znajomymi i polecamy pokój i Zuze
Świetnie wprowadziła nas do pokoju i przekazywała wskazówki w razie potrzeby :)