Pokój na który dostałem w prezencie voucher, więc nie miałem wielkich oczekiwań w końcu nie ja za tą grę zapłaciłem;) ale jak się okazało był to mega trafiony prezent.
KLIMAT:
W dobry sposób oddany klimat kasyna z dość zaskakującym zwrotem akcji za co wielki plus. Wystrój też bez zarzutu choć w końcowej fazie gry jego jeden element potrafił zrobić wrażenie.
ZAGADKI:
Podobnie jak w pierwszym z pokoi od Escape Arena tak samo w Jaskini Hazardu mamy do czynienia ze zróżnicowaniem w zagadkach zarówno w typie jak i trudności. Dla mnie najważniejsze jest żeby były one w klimacie pokoju ale także logiczne więc nie mam zarzutów.
PODSUMOWANIE:
Jakbym miał porównać ze sobą oba pokoje w nowej poznańskiej firmie to chyba nie potrafiłbym powiedzieć który z nich jest lepszy. Za Galaktyką przemawia wystrój i klimat zaś za Jaskinią mega grywalność. Tak czy inaczej oba są godne polecenia i czekamy na więcej.
Nowa firma eskejpowa w takim mieście jak Poznań musi stworzyć naprawdę solidny pokój, żeby się przebić pośród innych i zachęcić graczy do odwiedzin. Trochę obawiałem się wizyty w Escape Arenie ale moje obawy były jak się okazało bezpodstawne.
KLIMAT:
Ja osobiście nie oglądałem żadnej części Gwiezdnych Wojen i nie powstał jeszcze żaden Escape Room, który potrafiłby mnie do tego przekonać. Podobnie jest z Galaktyką Tajemnic. Choć wystrój i klimat bardzo mi się podobały to nie wpłynie to na pewno na zainteresowanie filmem.
ZAGADKI:
Duża ilość zagadek, naprawdę bardzo przemyślanych i zastosowujących różnorodne rozwiązania, od kłódek przez mechanizmy do zadań typowo manualnych. Jedynym minusem była zagadka, która jak się później okazało wymagała znajomości tematyki Star Wars co nie powinno mieć miejsca. Ale właściciel powiedział, że coś w tej kwestii zmienią więc nic tylko w to wierzyć.
PODSUMOWANIE:
Bardzo dobry pokój, z wieloma zaskoczeniami i z dopracowanym wystrojem. Śmiało mogę polecić każdemu nowy punkt na poznańskiej mapie ER
Wystarczy dać się odrobinę ponieść wyobraźni, by właściciel sprawnie wprowadził nas w scenariusz pokoju. W zgodnej opinii naszej ekipy, historia bardzo spójna i ciekawa. Wystrój pokoju doskonale wpisuje się w scenariusz. Na końcowym etapie w fascynujący sposób wykorzystano pewne elementy użytkowane w tym miejscu zanim powstał tam ER. Sporo oryginalnych mechanizmów sprawia, że pojedyncze standarowe kłódki nie nudzą w trakcie rozwiązywania zagadek. Oryginalny system podpowiedzi. Sam poziom trudności określam jako średni.
Pomijając sam pokój, który jest świetny pod każdym względem, miejsce jest warte odwiedzenia również ze względu obsługę. Po skończonej zabawie właściciel poświęcił nam sporo czasu opowiadając o kulisach powstania pokoju.
Petarda!
Pokój rewelacyjny! Całość spójna, każdy element pasujący do fabuły. Zagadki dopracowane i przemyślane. Bardzo fajnie urządzony, nie ma tutaj przypadku.
Pierwszy raz spotkalam się z takim rodzajem podpowiedzi - gratuluję pomysłu ;).
Byliśmy w 6 osób, jak dla mnie to jednak za dużo, zdrzyły się momenty, że się po prostu nudziłam, dlatego najlepiej pójść w 4 osoby :).
Szczerze polecam wszystkim Jaskinię Hazardu!
Gospodarze przemili i było nam bardzo miło, że po zakończonej grze znaleźli dla nas czas na pogaduchy. Już nie możemy doczekać się kolejnej wizyty u Sławka :).
Pomimo, że lubię Star Wars, byłem sceptycznie nastawiony do pokoju w tym klimacie, ale jednak zdecydowaliśmy się tutaj przyjść. I niestety żałujemy... Żałujemy, że nie możemy przyjść tutaj ponownie bo Escape Arena odwaliło kawał dobrej roboty, tworząc ogromnie klimatyczny pokój, stworzony idealnie zarówno dla fanów SW, jak i takich zapaleńców ER jak my.
Od samego wprowadzenia do pokoju, aż do całkiem spektakularnego finału, ta gra w pełni utrzymuje świetny kosmiczny klimat Gwiezdnych Wojen, a jednocześnie nie trzeba znać serii, żeby rozwiązywać znajdujące się tutaj zagadki. A jeśli o nie chodzi, to mamy mieszankę otwierania kłódek i szukania kodów z mechanizmami manualnymi i elektronicznymi, więc każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Byliśmy już w 25 pokojach, ale tutaj znaleźliśmy naprawdę całkiem sporo rozwiązań, których nie było nigdzie indziej. Niektóre naprawdę nas zaszokowały. Stąd też szczerze polecam ten scenariusz każdemu kto się zastanawia i ma wątpliwości, czy tutaj przyjść. Na pewno się nie zawiedzie ;)
Przeszliśmy przez ten pokój jak burza i zatrzymaliśmy się tylko na jednej zagadce, która wymagała trochę bardziej spostrzegawczości, ale jak już przez nią przebrnęliśmy to dalej poszło z górki. Naprawdę żałowaliśmy, że skończyliśmy tak szybko, bo już po 49 minutach. Osobiście uważamy, że godzina na ten pokój ze spokojem by starczyła, a tak odczuwamy trochę niedosyt bo za szybko nam poszło :D
Po zakończeniu gry zostaliśmy naprawdę miło i sympatycznie potraktowani przez Panią z obsługi, dlatego poczuliśmy, że Escape Arena to firma, która naprawdę kocha rynek ER. Byliśmy tak samo sceptycznie nastawieni do Jaskini Hazardu, ale po tej wizycie wiemy, że bardzo chętnie zaliczymy kolejne pokoje tej firmy
Szukając inspiracji do napisania tej recenzji, znalazłem takie przysłowie Wikingów:
"Nie chwalcie dnia, aż nadejdzie wieczór; nie wychwalajcie kobiety, póki nie usypie; nie chwalcie miecza, dopóki go nie posmakujecie; nie chwalcie służącej, dopóki nie wyjdzie za mąż; nie chwalcie lodu, dopóki go nie przekroczysz; Nie chwal piwa, dopóki go nie wypijesz"
Można jednak śmiało powiedzieć, że ten pokój chwaliłem od pierwszej do ostatniej minuty gry i jeszcze długo później! Sławek z ekipą, świetnie Wam to wyszło! Zabawa w każdym momencie była fantastyczna! Wystrój i jego różnorodność, smaczki, nawiązania, mechanizmy! Wow!
Efekty wizualne, dźwiękowe i inne- super!
Zagadki logiczne, odpowiednie by gra była bardzo przyjemna!
Wszystko tworzy super klimat już od wprowadzenia!
Dawno nie byłem w tak dobrym pokoju! Kiedyś umieściłem galaktykę tajemnic w moim osobistym top3, ale powiem że teraz poszliście o krok dalej! Super robota!
Polecam wszystkim 11/10!
Obsługa jak zwykle najlepsza na świecie!
Najlepszy pokój w jakim do tej pory byliśmy.
Super wprowadzenie do pokoju i opieka prowadzącego w trakcie gry.
Aranżacja [spojler] na bardzo wysokim poziomie, wszystko przy gotowane z zaangażowaniem, widać włożone serce właścicieli.
Zagadki na poziomie średnim, my mieliśmy dopiero kilka pokoi zaliczonych i chodzimy z dziećmi, więc niektóre sprawiły nam trochę trudności, ale za to olbrzymią satysfakcję w rozwiązywaniu.
Gorąco polecamy!
Postaw na dobrą kartę albo przegrasz wszystko. Tak jak pewien młody człowiek, który przegrał tu swoje życie. Jako ekipa detektywów musieliśmy zmierzyć się z zadaniem odzyskania jego utraconych pieniędzy i poznania prawdy o Jaskini Hazardu.
Pokój jest przemyślany, zawiera ciekawe rozwiązania techniczne i manualne. Dodatkowo wymaga współpracy grupy, ale niektóre zagadki przypasują typowym indywidualistom. Klimat jest doskonale oddany, muzyka nie zakłóca komunikacji, rekwizyty są naprawdę dobrze dobrane. Już od pierwszych chwil czuje się napięcie i przechodzi się w świat gry. Na malutki minus ciekawy, lecz niekiedy zawodny system podpowiedzi - niemniej jednak, bardzo dobrze wpasowany w styl pokoju.
Dziękujemy za wspólną grę, miło spędzony czas i pakiet pamiątek Gosi i Krzysztofowi. Na pewno jeszcze wpadniemy do Galaktyki i nowych pokojów.