Pokój dla fanów Gwiezdnych Wojen, ale i nie tylko...
Można się tu świetnie bawić, jednak jak to w kosmosie, trzeba być niezwykle sprawnym - w szerokim tego słowa znaczeniu. Duży plus za oryginalność. A do tego wysoka dbałość o detale jeśli chodzi o wystrój pokoju.
Dwie drobne uwagi:
Jedna zagadka wymaga odświeżenia.
Dwie kolejne delikatnie bym zmodyfikowała...
Na włócznię Odyna!
Przenieśliśmy się w czasie i przestrzeni do dalekiej Skandynawii...
Na każdym kroku czyhało na nas niebezpieczeństwo... i podstępny Loki.
Nie było łatwo, ale z całą pewnością było warto.
Bardzo dużo zróżnicowanych zagadek: na logikę, na szukanie, na zręczność i przede wszystkim na wytrwałość. ;)
Grunt to się nie poddawać, nawet jeśli nie wszyscy bogowie nam sprzyjają.
Bardzo dobry pokój nawiązujący do sagi o GW. Dużo fajnych rekwizytów, mechanizmów i zagadek w klimacie. Zdecydowanie się nie zawiedliśmy. Niech moc będzie z nami wszystkimi ;)
Świetny pokoj, bardzo zaangażowany Mistrz Gry, starannie zaprojektowane [spojler] i niezwykle eksponaty - to wszystko sprawia że pokój jest wart odwiedzenia :D polecam!
Drugi pokój Escape Areny, który udało się odwiedzić. Pierwszym byli wikingowie, którzy po jakimś tygodniu bicia się z myślami pod tytułem co było lepsze, mimo sporej konkurencji w Polsce (ajj trzeba było zdetronizować Lochy Króla Artura), wylądowali w moim #top1, no ale nie o wikingach :)). Galaktyka tajemnic - pokój obowiązkowy, dla każdego kto ceni sobie dobre pokoje zagadek! Już sam przedpokój sprawił, że opadła mi szczęka. Wow na co drugim kroku i wcale nie trzeba być fanem Gwiezdnych Wojen. Świetne wprowadzenie i spora przestrzeń do zabawy, zagadki różnorodne i oryginalne. Na uwagę zasługują również mechanizmy znajdujące się w pokoju i fajny system podpowiedzi. Klimat naprawdę super. Nie ma tu mowy o jakichkolwiek niedociągnięciach, zaczynając od wystroju przez zagadki, a kończąc na bezpieczeństwie uczestników, za co wielkie brawa dla właścicieli. Obsługa na najwyższym poziomie, rodzinna atmosfera połączona z prawdziwą pasją. Pozdrowienia dla Gosi i Sławka <3
Starannie wykonany pokój pełen zagadek i nawiązań do słynnej sagi. Dużo efektów specjalnych, które wywołały u nas mnost uśmiechów. Zdecydowanie polecam wszystkim i fanom i nie fanom też :D
Pokój dosyć niestandardowy, gdzie wszystko można dotykać (rzadkość), niespodziewany zwrot akcji i misja specjalna. Wszystko to składa się na ciekawy pokój, który zaskakuje w pozytywny sposób. Pokój można polecić dla grup początkujących, zarówno dla znajomych, jak i rodzin. Zagadki nieliniowe pozwalają się rozdzielić, każdy z grupy może dostać zadanie dla siebie. Nie spodziewaliśmy się tak fajnego pokoju. Polecam odwiedzić Escape Arenę, aby spojrzeć w trochę inny sposób na escape roomy.
Wystrój jest tak świetny iż mogę powiedzieć, że przenieśliśmy się w czasie do początku IX wieku na tereny Skandynawii. W tym pokoju może zdarzyć się wszystko. Ingerencja Bogów w życie śmiertelników jest bardzo namacalna. Loki jesteśmy Twoimi fanami, rozśmieszyłeś nas do łez, aż żal serduszko ściska, że do takiego pokoju można wejść tylko raz. Na pewno jednak zapamiętamy go na długo i wrócimy do kolejnych pokoi oferowanych przez Escape Arenę :)
"Jakiś tydzień temu do mojej agencji zawitał pan Mikołaj. Wrażenie zrobił początkowo takie że spodziewałem się kolejnej sprawy typu "śledźcie moją kobietę". Jednak myliłem się. Przyjąłem jego sprawę bez wahania bowiem tego typu sprawy potrafiły zdarzyć się raz na kilka lat. Klient był młodym mężczyzną, od paru lat powiązanym z miejscowym kasynem o wdzięcznej nazwie Escape Arena. Twierdził, że właściciel prowadzi tam jakieś szemrane interesy a samo kasyno jest tylko przykrywką dużo bardziej intratnego interesu. Po przeanalizowaniu wszystkich podanych przez klienta szczegółów wraz z moim partnerem oraz dwiema dziewczynami aspirującymi do tytułu detektywa wybraliśmy się na małą rozgrywkę w pokera. Kto by pomyślał że pod tak skromnym kasynem mogą dziać się takie rzeczy? Rozwiązaliśmy sprawę, kasyno zostało zabezpieczone przez policję a sprawę przejęła prokuratura. Zamknąłem kasyno jednocześnie rozpoczynając swoje własne prywatne śledztwo, bowiem Pan Mikołaj nie był z nami do końca szczery... pieniądze które nam zostawił były podrobione a gdybyśmy w porę nie zorientowali się w co pogrywa sami poszlibyśmy siedzieć... Młodzian okazał się geniuszem zbrodni ale jeszcze go dorwę w swoje ręce!"
Pokój przygotowany mega klimatycznie, obsługa bardzo miła. Trafiliśmy na początkującego mistrza gry jednakże widać było że wie co robił :) klimat na plus, obsługa na plus... Escape Arena strzeż się, ja tam wrócę :)