Wspaniale spędzony czas z rodziną.
Ciekawe, zróżnicowane zagadki - każdy miał co robić. Fajnie zagospodarowana przestrzeń, dużo niespodzianek, zagadki logiczne.
Warto odwiedzić ten pokój!
Najlepsza obsługa!
Świetnie spędzony czas! Jako ekipa bez jakiegokolwiek doświadczenia możemy stwierdzić, że Jaskinia Hazardu była czymś, co zdecydowanie zachęciło nas do escape roomów i nie możemy się doczekać kolejnych wizyt w Escape Arenie. Zwłaszcza, że ludzie tam pracujący zapewniają świetny klimat, nie czuć żadnego spięcia, a dodatkowo widać ich wiedzę na temat tego co mają do zaoferowania.
Ps. Niektorzy dalej mają kołatanie przedsionków przez tę kukłę! xD
Pokój z początku nie wyróżniał się niczym specjalnym, typowy escape można by rzec. Początkowe zagadki były kreatywne lecz nie sprawiały większych problemów. Jednak zabawa rozkręcała się wraz z przechodzeniem do kolejnych pokoi. Poziom trudności zagadek wzrastał a dodatkowe zróżnicowanie kolorystyki i oświetlenia odgrywało mega ważną rolę. Bawiłem się fenomenalnie i z chęcią odwiedzę ten pokój jeszcze raz w przyszłości!
Fenomenalna zabawa. Zaczęło się od klimatycznego wprowadzenia i już na samym początku zostaliśmy pokarani za niezbyt dokładne przeszukiwanie pokoju. Mistrz gry swoimi komunikatami podkręcał atmosferę, a od dzisiaj po nocach będzie mi się śnił Loki, który naszą ślepotę i głupotę karcił ze śmiechem na ustach. Zagadki były przemyślane i było ich sporo więc z przyjemnością się jw rozkminiało. Definitywnie polecam odwiedzić!
Rewelacja :). Klimat świetny, wszytko pasowało do tematyki pokoju. Zagadki nie były specjalnie trudne, ale bardzo zróżnicowane. Było nas pięcioro - 2 dorosłych i 3 dzieci i każdy miał co robić i świetnie się bawił. Mistrz gry niesamowity. Loki przeszkadzał trochę (później się już bardziej pilnowaliśmy ;) ), ale udało się wyjść trochę przed czasem.
Z pewnością jeden z najlepszych pokoi w Poznaniu.
Polecam wszystkim.
Na pewno odwiedzimy pozostałe pokoje w tym miejscu.
Mój pierwszy pokój w Escape Arenie i już wiem, że napewno nie ostatni! Świetny klimat, bardzo fajne wykonanie, dużo zaskoczeń, dużo śmiechu... zagadki trzymają poziom! To pokój w którym dzieje się naprawdę wiele i każdy z nas miał co robić! Niecodzienną i zaskakującą rolę odgrywa Mistrz Gry... i robi to świetnie! Trzymajcie się zasad gry, a Odyn będzie Wam sprzyjał! I uwaga na Lokiego - potrafi namieszać... 🙃😉
Super spędzony czas, świetna zabawa i chwilowa podróż w czasie... polecam z czystym sumieniem!
Do tego pokoju powinno pójść się dla samej przygody! My byliśmy w 2 osoby i niesamowicie się bawiliśmy. Nie raz będziecie (pozytywnie) zaskoczeni. No i muszę dodać, że obsługa jest fantastyczna!
Nawet jak jesteście niedojdy i nie umiecie rozwiązywać zagadek to się przejdźcie tutaj, bo jo cie krynca jakie to jest wszystko dobrze zrobione. Normalnie ktoś się cofnął w czasie, powycinał trochę VIII wieku wrócił i wkleił do siedziby Escape Arena. A jak jesteście dojdy to idźcie też bo zagadki prima sort, standardowo szukanie rzeczy, ruszanie makówką i inne takie. Obsługa fantastyczna, bawią się tak samo dobrze jak my albo nawet lepiej. Jakbym wiedział jakie czekają mnie atrakcje to bym jakiś strój specjalnie wykminił na tą okazję. Polecam każdemu, bez względu na to, czy to pierwszy pokój w waszym życiu, czy któryś tam. Najlepszy w południowej części Poznania jak na razie.
Wczoraj z rodziną mieliśmy przyjemność spróbować swoich sił pierwszy raz w Escape Arena. Pokoi w Poznaniu zwiedzaliśmy sporo, ale na pewno zdecydowana większość musi uznać wyższość "Vikinga". Ilość oraz różnorodnośc niekonwencjonalnych zagadek, logika, wystrój, klimat pokoju są po prostu nie do opisania. Tyle by wystarczyło by dać najwyższą ilość gwiazdek, a to wciąż byłoby mało, ponieważ trzeba jeszcze niesamowitą rolę mistrzyni gry, która jeszcze bardziej dodaje temu pokojowi klimatu i rozrywki. Zdecydowanie polecam i na pewno wrócimy eksplorować kolejne pokoje