Genialny escape room!
Bardzo klimatyczny wystrój i ciekawe zagadki. Mistrzyni gry również świetnie potrafiła wprowadzić nas w atmosferę pokoju już od samego początku.
Serdecznie polecam
To była nasza druga wizyta w escape arenie, więc poprzeczka była zawieszona dużo wyżej niż za pierwszym razem. Wiedzieliśmy tylko, że możemy spodziewać się niespodziewanego, jednak na to co nas spotkało nie byliśmy przygotowani. Zagadki jak zwykle świetne, niestandardowe, pokój wychodzi mocno poza ramy. Klimat świetny, ani przez chwilę nie wyszliśmy z VIII wieku. Przeszlibyśmy pokój w miarę bez przeszkód, gdyby nie jeden złośliwy dziad. Przeszkadzanie, psikusy, dywersja, złośliwość to przy nim spore niedopowiedzenia. Jednak to nic nie psuje, wręcz dodaje smaczka temu pokojowi, zabawa była doskonała i jak zwykle ekipa i nasz ulubiony mistrz gry nie zawiedli! Wracamy niebawem!
Pokój o tematyce Star Wars - niczego więcej nie potrzeba największym fanom.
Klimat i wystrój oddaje oraz spełnia oczekiwania, a wejście w temat jest na najwyższym poziomie.
Niech moc będzie z wami, którzy zamierzają się wybrać!
Zabrałam mojego partnera na jego pierwszą przygodę z escape roomem do tego pokoju i oboje wspólnie mieliśmy bardzo dużo zabawy.
Pani Patrycja która przeprowadzała nas przez grę była ekstra ❤️ polecam wszystkim!
We visited from England on an Escape Room weekend to Poznan. This was a wonderful room that seems to be have missed by the Escape Room ranking websites that I use. Great set, substantial but not too difficult puzzles with a good variety. Also I most mention the owners were super helpful after we missed our flight and had to rearrange. Highly recommend
Pojechaliśmy grupą 5 osób do Poznania celem zwiedzania Escape Roomów i tak oto trafiliśmy do wszystkich pokojów firmy Escape Arena w jeden weekend. Los chciał, że po pierwszym pokoju zainteresował się nami właściciel firmy - Sławek. Kompletnie nie mieliśmy tego w planach, ale tak wyszło, że znaleźliśmy wspólny język, no i w przerwach pomiędzy, czy już kiedy kolejny pokój nas nie gonił - przegadaliśmy ze Sławkiem chyba z 4h. Jest to naprawdę miła osoba, przejawiająca dużą pasję do Escape Roomów i z rozmów oraz ogólnej atmosfery, jaką wprowadził wyniknęło, że zależy mu na zadowoleniu gości. Sławek oprowadził nas po firmie, pokazał nam, jak działają rzeczy od zaplecza i dzięki rozmowom można się było dużo dowiedzieć: jak działa biznes ER, jaka jest geneza tego miejsca, jakie są plany na przyszłość... Ogólnie bardzo owocne i przyjemne rozmowy, za co bardzo dziękujemy Sławku i liczymy, że niedługo zobaczymy się na kolejnym, otwartym przez Ciebie pokoju.
Na pochwałę zasługują również Game masterki, które bacznie nas obserwują przez kamery i czuć, że pilnują, aby rozgrywka przebiegała prawidłowo, w przeciwieństwie do niektórych firm, gdzie jedna osoba nadzoruje kilka pokoi, a zapytana nie wie, co się dzieje u graczy. Czujność, to nie jedyny aspekt, gdyż szczególnie w dwóch pokojach tej firmy - kreatywność i chęć do interakcji Game Mastera z graczami jest bardzo ważna i myślę, że nami zaopiekowano się bardzo dobrze :)
Co do samego pokoju, mi osobiście bardzo się spodobał. Duża różnorodność typów zagadek - trochę technicznych, trochę zręcznościowych, trochę kreatywnych - każdy w grupie znalazł coś dla siebie. Wystrój i klimat, myślę, że również wiernie oddane i to w ciekawy sposób, choć nie ukrywam, że jestem trochę laikiem w uniwersum i inne osoby na pewno docenią to bardziej. Kilka ciaśniejszych przejść, kilka pomieszczeń. Ogólnie poprzeczka postawiono wysoko moim zdaniem i zachęcam do odwiedzenia pokoju.
Przyjemność leży po naszej stronie! Po takiej niesamowitej misji trzeba było spotkać się z Wami w 4 oczy, a reszta to już historia. Dziękujemy z całego serca i do zobaczenia wkrótce! - porucznik Gordon
jest to trzeci escape room, który odwiedziłam i zrobił na mnie największe wrażenie. świetna zabawa, fajnie jest faktycznie ruszyć głową a na plus zdecydowanie pracownicy i ich komentarze podczas zabawy. to moja pierwsza wizyta tutaj ale na pewno nie ostatnia :)
Pokój dośc trudny, z licznymi i zróżnicowanymi zagadkami. Na szczęście mamy tutaj też bardzo pragmatyczny system podpowiedzi, który sam w sobie jest już atrakcją. Współczuję grupom, którym idzie zbyt łatwo i nie mają okazji podelektować się niektórymi wskazówkami.
To co wyróżnia ten ER to genialne prowadzenie przez Mistrza Gry, który zamienia rozrywkę w po prostu dobrym pokoju w absolutnie fenomalną zabawę. Swietne wyczucie ducha i umiejętności całej grupy. W raju będą zwolennicy podpowiedzi nieoczywistych i jedynie naprawadzających. Obiecuję, że będzie niekonwencjonalnie i na poziomie!
Pokój nadaję się dla całych rodzin, także z najmłodszymi, choć wystrój i charakter zagadek wydają się nie być dla nich optymalne, ale i tak mają co robić, czego szukać i czym się zainteresować. Konwencja pokoju jest momentami dośc umowna, to taki niespotykany miks autentyzmu z odrobiną groteski i abstrakcji. Nam to bardzo przypadlo do gustu.
Pokój jest dośc leciwy, ale bez uszczerbku dla grywalności. Brak może fajerwerków i efektów WOW, ale jest naprawdę ciekawie. Co więcej czas gra tutaj na korzyść, bowiem potęguje klimat minionej epoki i pozwala przenieśc się do nieco już zapomnianego świata. Cieszą też klimatyczne wprowadzenie i fakt, że najlepsi dziennikarze śledczy w tym kraju nie wyjdą z tego pokoju z pustymi rękoma...:)
Wyszliśmy minutę przed czasem, co tylko pokazuje jak dobrą robotę wykonuje GM. Dziękujemy za cierpliwośc i wyrozumiałośc dla naszej specyficznej grupy :)
Polecamy też pozostałe pokoje w tej lokalizacji, bo wszystkie trzymały wysoki poziom. Dla zmotoryzowanych jest gdzie zostawić auto przed samym budynkiem. Warto też przyjśc chwilę wcześniej, bo w poczekalni jest co robić.
Podsumowując: pozycja obowiązkowa w Poznaniu!
Ten pokój dostaje oczywistą dychę. Wszystko dopracowane w każdym calu, rozgrywka cały czas angażuje i trzyma w napięciu, a do tego ma kilka możliwych zakończeń!. Wspaniała scenografia, Escape Arena świetnie oddało klimat batmana. Zagadek znajdziemy tu mnóstwo, zarówno takich wymagających manualnej precyzji, takich wymagających myślenia czy takich na współpracę. Do tego przemiły właściciel, który pomimo tego, że już jakiś czas temu przestał być młodzieńcem, to ma tyle energii i pasji, że można pozazdrościć.