Co tu dużo mówić - pokój REWELACJA! Jedyne to szkoda, że tak długo się do niego wybieraliśmy :)
Na kilka wysp, które odwiedziłam muszę przyznać że ten jest najlepszy! A nawet wręcz mój numer jeden na Warszawę :D
Ilość zagadek adekwatna do wielkości pokoju...a pokój jest na prawdę spory....mimo, że na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie na szybką robotę. Jakość zagadek - fajne, przemyślane, wykorzystujące przeróżne czynności człowiecze. Wystrój - aż szkoda z niego wychodzić :D
POLECAM!
Odwiedziłam już w wiele Escape Roomów, począwszy od horrorów, thrillery, fabularne... aczkolwiek w TAK DOBRYM pokoju dawno nie byłam. Na początku moja grupa i ja mieliśmy wątpliwości, ponieważ jesteśmy raczej fanami adrenaliny i baliśmy się, że w takiej ,,przygodówce" będziemy się najzwyczajniej w świecie nudzić. Nic mylnego. Ten pokój miał w s z y s t k o: wystrój pierwsza klasa, zagadki logiczne i nie tak trudne do rozwiązania, nie zabrakło nawet straszaków! (zamówionych na własne życzenie :D). A obsługa... PRZEMIŁA i naprawdę rewelacyjna. Bez żadnego sprzeciwu czy słowa skargi zrobiła nam mnóstwo świetnych zdjęć - pan na jednym założył nawet maskę klauna, żeby było śmieszniej. Gorąco polecam ten pokój dla wszystkich - a s z c z e g ó l n i e dla osób spragnionych przygód i adrenaliny, ale zbyt bojących się wejść do bardziej ,,drastycznych" pokoi &3.
Wspaniały pokój. Z biegiem czasu robi coraz mocniejsze wrażenie. Od samego wejścia można poczuć się jak na wyspie, która powoli staje się przeklęta. Zagadki są łatwe, liniowe, ładnie ze sobą powiązane. Wpasowane w klimat. Bardzo polecam tą nieco straszniejszą wersje, bo jest ona idealnie wyważona, tak że strach nie paraliżuje i można dalej grać i skupić się na zagadkach, a nie tylko oglądać się przez ramie. Super zagadka muzyczna! Super zabawa, super spędzony czas. Rewelacyjny klimat i wystrój!
Jednogłośnie uznaliśmy że to najlepszy Escape room który do tej pory odwiedziliśmy. Efekty dźwiękowe i świetlne potęgowały świetny klimat pokoju, przez co rzeczywiście można poczuć się jak na tropikalnej wyspie. Dodatkowym plusem jest przemiła obsługa, już nie mogę się doczekać Waszego kolejnego pokoju!
Mam problem z oceną trudności, ponieważ wydaje mi się, że zagadki nie były szczególnie wymagające, ale z jakiegoś powodu (być może winny jest festiwal pierogów, który odwiedziliśmy przed wypłynięciem na przeklętą wyspę, a może to po prostu nasza głupota ;) ) nie poszło nam najlepiej. Pomimo poczucia przegranej (chociaż ostatecznie z pokoju wyszliśmy) przeklęta wyspa wylądowała w moim osobistym warszawskim topie!
Ale zacznijmy od początku.
Same miejsce, w którym znajduje się escape room jest świetne. Bardzo miła atmosfera towarzyszy już od wejścia do ogródka(!). Sam pokój - niesamowity. Piękny wystrój, klimat wypływa z każdego ziarenka piasku. Wszystko się zgadza. Ciekawy sposób prowadzenia rozgrywki, bardzo podobał nam się system opowiadania historii. Zagadki zróżnicowane, tak jak mówiłam wcześniej - niekoniecznie skomplikowane, ale trzeba pamiętać żeby kończyć co się zaczęło i sprawdzać wszystko dwa razy. Na wyspie trzeba wytężyć wszystkie (no, prawie) zmysły i pozostać czujnym przez całą rozgrywkę! Pokój nie raz zaskoczy nawet doświadczonych graczy! Końcówka bardzo emocjonująca, nie potrafię wyobrazić sobie grupy, która nie wkręciłaby się na tyle żeby nie podskakiwać w miejscu w oczekiwaniu na wielkie zakończenie!
Super pomysł z podtrzymaniem twierdzenia, że grupa została... na zawsze powiązana z przeklętą wyspą. Nie ukrywam, że mam małą nadzieję, że zostanie to potem w jakiś sposób wykorzystane w strategii marketingowej firmy ;) Fajnym rozwiązaniem jest też możliwość modyfikowania poziomu trudności pokoju. Jesteś początkujący? Super, ten pokój jest dla Ciebie! A może masz za sobą już nie małe doświadczenie? Jeszcze lepiej! Istnieje też oferta dla takich grup! Escape Project przygotowali się na każdą możliwość.
Podsumowując: jest to chyba pierwszy pokój w Warszawie, który jest tak.. pełny. Historia otwiera się i zamyka, chociaż pozostawiono też pewne niedomknięcie, dzięki któremu możemy mieć nadzieję na kontynuację. Śwetna zabawa, ciekawe rozwiązania, piękny wystrój, niesamowity klimat.... Wszytko na szóstę z plusem!
Na osobne wyróżnienie zasługuje super obsługa, z którą jak zwykle zagadaliśmy się na zdecydowanie za długo. Przemiła atmosfera, widać pasję do escape roomów.
Wiemy, że będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, ale już wypatrujemy kolejnej propozycji od Escape Project!
Polecamy wszystkim!
Przeklęta wyspa jest niesamowita!
Zaskakuje, bawi i pozwala na najciekawsze spędzenie 60 min, które wspomina się wiele dni po wyjściu z pokoju.
Klimat wyspy... Ach ten klimat! Jeszcze nigdzie nie spotkałem się z tak wspaniale przygotowanym miejscem do gry. Można się poczuć jak poszukiwacz skarbów, próbujący uratować swoją duszę przed zagładą wyspy., ale także odnieść zysk przez ograbienie z tego co jej najdroższe.
Gorąco polecam! Wspaniała zabawa, której się tak prędko nie zapomina!
Niewiele powstaje nowych pokoi w Warszawie, a te co się pojawiają można podzielić na dwie kategorie – nowy pokój w już istniejącej firmie lub nowy pokój w nowej firmie na rynku Escape Roomów. I właśnie tak jest w tym przypadku. Wybierając się na „Przeklętą Wyspę” nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. Jednak ryzyko się opłaciło i trafiliśmy na niesamowitą, dopracowaną i pełną świetnych rozwiązań i elementów przygodę, a co najfajniejsze to, że sami mogliśmy dobrać sobie poziom trudności czy charakter przygody. Po grze dowiedzieliśmy się, że w wersji dla dzieci to co nas spotka jest zupełnie inne niż w wersji dla rodzin czy dorosłych. My w zaproponowanym scenariuszu przez prowadzącego (pasjonata jak wielu twórców takich miejsc) bawiliśmy się świetnie i mimo dużego doświadczenia udało się nas kilka razy miło zaskoczyć i sprawić, że uśmiech zagościł na długo po skończeniu gry. Podsumowując – polecamy każdemu kto nie boi się pirackich wysp i poszukiwania skarbów.