Bardzo ciekawy pokój z ciekawymi zagadkami. Niektóre z nich wymagają większego przemyślenia. Jest trochę różnego rodzaju kłódek, ale również znajdzie się pełno zagadek innego rodzaju.
Pokój fajnie oddaje klimat serialu i tamtych czasów. Zdecydowanie warto się tam wybrać
ER przenosi nas w lata 90 do pokoju typowego nastolatka. Wystrój świetnie odzwierciedla minioną epokę, a różnego rodzaju smaczki pozwalają powrócić do lat dzieciństwa. Robi to naprawdę dobre wrażenie. Dodatkiem na pewno są nawiązania do 1 sezonu serialu na podstawie którego inspirowany jest pokój, co na pewno pozytywnie odbiorą fani owego serialu.
Podczas samej gry drużynie przyjdzie zmagać się z wieloma zagadkami o różnym stopniu trudności, przy czym zdecydowanie więcej jest tych średnio-trudnych. Czas przewidziany na poszukiwania w połączeniu z poziomem i ilością zagadek powoduje, iż trzeba myśleć szybko. Nasza pięcioosobowa grupa nie miała ani chwili odpoczynku :)
Obsługa na bardzo dobrym poziomie. Pani Mistrzyni Gry bardzo chętnie porozmawiała z nami po grze na temat pokoju, zagadek i samego procesu tworzenia. Aż ciężko było wychodzić!
Pokój mi się bardzo podobał. Przede wszystkim fajna zabawa, klimat i ciekawe zagadki. Poziom trudności raczej średni, więc lepiej mieć już jakieś doświadczenie, bo zagadek całkiem sporo, ale bardzo polecam!
Zawsze czytam opinie o danym pokoju zanim do niego pójdę... może podświadomie szukam już wskazówek do wyjścia jeszcze przed wejściem ;)
Opinie tego pokoju zachęciły do wizyty i... w sumie to się nie zawiodłem. Czekałem na końcowe zaskoczenie, które obiecywały przeczytane opinie i doczekałem się! :D Za samo to dodatkowy plus! :)
Co do samego pokoju... owszem byłem w pokojach lepszych technicznie, nowocześniejszych, z bajerami, dymem, światłami itd... ale dla mnie ten pokój klimat swój miał :) Wystrój spójny z tematyką pokoju, z fabułą. Podpowiedzi niestety nie uniknęliśmy, a wystarczyły bardziej ruszyć mózgownicą... albo posłuchać własnego przeczucia (rozwiązanie zagadki znałem, ale bałem się je wcielić w życie :P).
Mistrz Gry świetnie wprowadził(a) w fabułę i potrafiła zgrabnie pomóc w chwilach zacięcia.
Wizyta na szkolną piątkę! :)
Cała nasza trójka oglądała i bardzo lubi Stranger Things. Toteż, gdy dowiedzieliśmy się, że istnieje pokój inspirowany klimatem tego serialu - no, po prostu musieliśmy się tam udać na sesję zdjęciową!
Pokój świetnie zagospodarowany, dużo fajnych rozwiązać. Sceneria pokoju świetnie wpasowana w klimat, tak samo rekwizyty.
Przemiła obsługa, którą serdecznie pozdrawiamy!
Krótko mówiąc - coś pięknego :) Wygląd pokoju dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Świetnie zagospodarowana przestrzeń. Rekwizyty wpasowujące się w baśniowy, egzotyczny klimat.
70 minut to idealny czas na ten pokój, aczkolwiek człowiek chciałby zostać w nim na dłużej :)
Bardzo, bardzo miła obsługa, z którą świetnie nam się rozmawiało. Zdecydowanie polecamy sesję zdjęciowe w tym cudnym miejscu <3
Choć sympatyczny Pan z obsługi miał obawy, czy pokój sprosta naszym oczekiwaniom, skoro byliśmy już w Lokalizacji, to przyznajemy, że pokój spisał się na szóstkę i wyszliśmy z niego bardzo zadowoleni. Wszystko było spójne i logicznie poukładane. Nie było tu zbędnych elementów, choć początkowo można było mieć takie wrażenie, co dodatkowo przyjemnie nas zaskoczyło. Klimat bez zarzutu. Takie pokoje lubmy najbardziej, gdyż ich świetne dopracowanie daję ogromną satysfakcję z ukończenia przygody. Także od nas macie same dychy :)
Pokój to typowa przygodówka z tym wszystkim czego chciałoby się w pokoju przygodowym :)
Świat Indian został bardzo dobrze odwzorowany. Jest kolorowo i klimatycznie. Dużo mniejszych czy większych smaczków, które na pewno zachwycą nawet "starych wyjadaczy" ER. Wszystko dopełnia przyjemna ścieżka dźwiękowa, która leci w tle.
W pokoju jest bardzo dużo zagadek. Zazwyczaj są one łatwe (choć są i trudniejsze!), ale ze względu na ich ilość konieczne jest narzucenie minimum średniego tempa. Nie chciałbym szukać tam złota mając tylko 1 towarzysza przygód ze sobą, ale myślę, że grupa 3 lub 4 osób już spokojnie odnajdzie się w Nowym Świecie :)
Można powiedzieć, że pokój całkiem niezły, ale czegoś mi brakowało. Na tle innych nowopowstałych pokoi we Wrocławiu wypada gdzieś na tyle stawki. W ostateczności można odwiedzić, jeśli tak jak nam, nic innego w mieście nie zostało.