Pokój jest utrzymany w klimacie horroru, realistyczne dekoracje pozwalają wczuć się w historię jednak osoby o słabszych nerwach nie mają się czego obawiać - nic nas tam nie straszy... za bardzo ;)
Zagadki nie są liniowe, dzięki czemu członkowie grupy mogą niezależnie pracować nad wydostaniem się z pokoju. Czasem jednak współpraca jest nie tylko mile widziana, ale wręcz niezbędna. W Czarnym Motylku nie znajdziemy zbyt wielu kłódek, zagadki są zróżnicowane, często dość nietuzinkowe i zawsze spójne z fabułą pokoju.
Po przejściu Czarnego Motylka przyszedł czas na najnowsze dzieło od Fox O'Clock czyli Scooby Dooby Doo. Sama tematyka pokoju już wzbudza ciekawość, bowiem chyba każdy oglądał przygody Kudłatego i reszty jego ekipy. Tym razem to jednak nie oni a my jedziemy w "nawiedzone" miejsce by rozwikłać jego zagadkę.
Już od samego początku rozgrywki czuć klimat, który z jej rozwojem staje się coraz bardziej mroczny i tajemniczy. Nie sposób się nie wkręcić w fabułę, można wręcz powiedzieć że zostajemy przez nią wchłonięci i stajemy się bohaterami jednego z odcinków bajki o Scoobim.
Pokój oznaczony jest jako dla doświadczonych, moim zdaniem słusznie, choć nie ze względu na poziom trudności zagadek ale na ich ilość. Nie raz i nie dwa zdawało nam się, że to już koniec po czym odkrywaliśmy coraz to nowe przejścia i pomieszczenia.
Ten ER zachwyca wystrojem, ogromną przestrzenią gry, nawiązaniami do bajki, fantastycznymi zagadkami i różnorodnymi rozwiązaniami technicznymi ale przede wszystkim genialnie poprowadzoną rozgrywką. W tym pokoju nie chodzi o to żeby z niego wyjść.
Mając na koncie już ponad 150 escape roomów z całej Polski mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że Scooby Dooby Doo jest jednym z lepszych, jeśli nie najlepszym które było mi dane odwiedzić.
Już nie mogę się doczekać kolejnych nowości od "lisiej" ekipy.
Druga wizyta we Wrocławiu, tym razem na to co najbardziej lubimy w Escape Roomach czyli mroczne pokoje z klimatem horroru lub thrillera. Dodatkowo udało się odwiedzić jeden z mojej listy życzeń czyli słynny już chyba w całej Polsce i polecany przez graczy a także właścicieli innych ER Czarny motylek.
Oczekiwania miałem naprawdę spore ale pokój przerósł je wszystkie. Niesamowity klimat, niesamowity wystrój, przemyślane i zróżnicowane zagadki to wszystko przeplecione z wieloma zwrotami akcji sprawiło, że bawiłem się fenomenalnie i zapamiętam tą wizytę na długo.
Do tego super ekipa Fox O'Clock z którą można by rozmawiać godzinami i dzielić się swoimi doświadczeniami jeśli chodzi o pokoje a także dwa futrzaki umilające nam czas.
Pokój uważam za średnio trudny, nam w trójkę udało się wyjść bez podpowiedzi z uśmiechami na twarzach a po chwili czekała nas wizyta w Scoobim...
Pokój dość duży i trochę straszny. Bawiliśmy się w dwie osoby i po jednym epizodzie, który ZDECYDOWANIE może podnieść ciśnienie, zaczęliśmy cały czas oglądać się przez ramię. Zagadki stosunkowo łatwe, ale na pewno nie nudne. Sporo ciekawych rozwiązań nie bazujących na prostym "znajdź kluczyk". Klimat bardziej horrorowy niż thrillerowy, także czujcie się ostrzeżeni, bo pokój na pewno może wygenerować więcej niż niewielki dreszczyk ;).
Pokój świetny, zarówno klimat jak i zagadki nam się bardzo podobały, byliśmy w 2 osoby dorosłe z dzieckiem i gry samej w sobie było bardzo dużo (wyszliśmy w 59 minucie), pokój nieliniowy więc nawet w 4 osoby jest co robić, a sama jakość zagadek jest fajna i zróżnicowana. Każdemu polecam!
Spodziewaliśmy się wiele po tym pokoju, dostaliśmy jeszcze więcej. To rzadkość kiedy coś świetnie reklamowego sprosta naszym oczekiwaniom, a jednak Fox'O'Clock się udało. Motylek był fajny, ale Scooby...
Idźcie i się przekonajcie na własnej skórze czy jesteście w stanie rozwikłać zagadkę na miarę legendarnej kreskówki?
Czy macie wystarczająco dobrze rozwinięte mięśnie brzucha by nie nabawić się zakwasów od śmiechu odwiedzając ten pokój?
Dotąd jak wspominam ten pokój, mam uśmiech na twarzy.
Pozycja OBOWIĄZKOWA!
Perfekcyjnie i profesjonalnie przygotowana przestrzeń gry, rekwizyty, dekoracje - wszystko gra, wszystko jest spójne i nawiązuje do historii. Nic w tym pokoju nie znalazło się przez przypadek, nie znajdziecie żadnej "zapchaj dziury", bo komuś brakowało pomysłu.
Wiemy, że pokój idealnie sprawdza się dla graczy w każdym wieku, co wcale nie znaczy że jest łatwy! Zagadek jest spoko, są logiczne więc każdy sobie z nimi poradzi. Nie męczą, a prowadzą do celu.
Przyznaję, nie było lekko. W naszej ekipie 50% to kobiety z bujną wyobraźnią, więc nie potrzeba nam wiele, abyśmy same sobie wkręciły coś czego nie ma i skutecznie się tego bały. Gorzej, jeżeli jest się czego bać. A może nie ma? Sprawdźcie sami! My sprawdziłyśmy i wiemy, że było warto ;)
Niesamowicie mroczny klimat, momentami sama muzyka robi swoje. Zagadki nie są ani szalenie trudne ani wyjątkowo łatwe, ja wiadomo jednak w stresie można poplątać jedno czy drugie ;) przez pokój przechodzi się dość płynnie, tu coś rozwiążecie, tu w coś zagracie, albo coś zagra z Wami.
W tym pokoju przeżycie jedną z przygód ekipy Scoobiego, Wasza misja jak w bajce rozpoczyna się od poznania historii którą należy rozwikłać i już na początku twórcy pokoju pokazują klasę. Tskoego wstepu do tej pory nie widzieliśmy.
Później jest już tylko lepiej. Świetnie wpisane w klimat zagadki, których jakość i ilość gwarantuje genialną zabawę. Każdy kto się boi, niech przestanie bo wszystko czego doświadczycie w tym pokoju jest konieczne, abyście pod koniec powiedzieli WOW.