We Wrocławiu jest to zdecydowanie mój pokój numer jeden! Nie ma lepszych!
Wszystko jest ułożone tak, że czujemy się jak w PRAWDZIWEJ bajce. Ten pokój to już nie zwykły escape room, to przygoda, po której czujemy się nieziemsko. Już w trakcie jej przeżywania poziom ekscytacji przechodzi czasem ludzkie pojęcie - nie pomyślałabym, że dorosły człowiek może tak bardzo wczuć się w bohatera ulubionej bajki z dzieciństwa!
Ten pokój po prostu trzeba odwiedzić, nie ma lepszych. Klasa. BRAWO BRAWO BRAWO oby więcej takich pokoi!!!
Scooby Doo jest to pokój owiany mianem jednego z najlepszych w Polsce. Gdziekolwiek nie pojechaliśmy w odpowiedzi na to skąd jesteśmy, padało pytanie : " a w Scoobym byliście? " "a jak Scooby?"... Spowodowało to pewnego rodzaju wymagania w naszych głowach...
Cóż, nas nie powalił na łopatki.Przez całą otoczkę tego genialnego i zaskakującego oczekiwaliśmy czegoś... więcej, ale to tylko nasz opinia. Spróbujemy ją przedstawić dokładniej więc zacznijmy od początku...
Rozpoczęcie gry i MG - hmm...może trafiliśmy na gorszy dzień Pani z obsługi, jednak nie poczuliśmy się specjalnie wprowadzeni w klimat, a raczej sztywno zapoznani (wręcz odczytani) z zasadami gry. Jeżeli chodzi o [spojler] oj tam,oj tam... no nie była to jej najmocniejsza strona :P Jednak co do naszej współpracy w trakcie gry nie możemy mieć zastrzeżeń, była czujna i konkretna w udzielaniu informacji.
Jeżeli chodzi o wystrój, jest on przyjemny, utrzymany w klimacie, jednak widać już na nim lekki ząb czasu, jak dla nas, warto byłoby parę rzeczy odświeżyć :) Dla fanów Scooby'ego znajdzie się tam parę ciekawych smaczków i zdecydowanie docenią starania twórców.
Zagadki, interesujące, atrakcyjne jednak nie zapierały tchu w piersiach. W miarę przewidywalne. Dużym plusem była ich ilość oraz poziom złożoności. Niestety nie trafiliśmy na żadną z tzw. efektem "wow". Wszystkie zastosowane w pokoju rozwiązania spotkaliśmy już w innych ER.
Pokój ogólnie oceniamy jako dobry i godny polecenia fanom bajki, natomiast nas nie oczarował.
Byliśmy ciekawi tego pokoju, czy klimat odda bajkę? Okazało się że oddał w pełni, a na dodatek zabawy było co nie miara. Jak zawsze byliśmy naszą stałą czwórką i każdy miał co robić, co bardzo nam się spodobało, gdyż duża ilość rozwiązanych zagadek zawsze sprawia satysfakcje. Jeżeli chodzi o same zagadki, to są ode tak skonstruowane, że przez pokój przechodzi się po prostu bardzo przyjemnie. Aaa i było kilka machanizmów, których wcześniej nie spotkaliśmy co oczywiście na plus.
Obsługa tak jak ostatnio w czarnym motylku, oczywiście na 10 ;)
Dla nas ten Escape to jeden z fajniejszych na naszej ER drodze.
Polecamy raczej grupom doświadczonym , gdyż na prawdę pokój nie należy do łatwych.
Bardzo wysoko oceniany i szeroko polecany pokój, do którego podeszliśmy z mocno wygórowanymi oczekiwaniami i to chyba sprawiło, że nie zrobił na nas takiego łał! jakiego się spodziewaliśmy. Nie zmienia to faktu, że jest to bardzo grywalny i mocno rozbudowany pokój z ciekawą fabułą i fajnym (choć nieco nadgryzionym zębem czasu - niektóre elementy wydają się pamiętać starego czarnego motylka?) wystrojem. Zagadki są dość skomplikowane ale logiczne i pomysłowe. Super sprawa z prawdziwym potworem - świetnie buduje klimat. Mały minus za "sprzątanie" niektórych elementów pokoju, które już rozwiązaliśmy, jeszcze przed końcem naszej rozgrywki. Super obsługa i wprowadzenie.
Koty były i za to również duży plus :)
Polecamy!!!
Pokój absolutnie dopracowany w szczegółach co robi olbrzymie wrażenie - jest przepiękny. Zagadki mają różny poziom trudności, nie mniej muszę przyznać, iż pewne łączenia elementów nastręczyły nam sporo trudności, by ze sobą je połączyć. Dodatkowo jedna zagadka wydaje nam się ze była odkryta, jak weszliśmy, dlatego po fakcie okazało się ze zakończyliśmy grę, omijając dwa elementy gry. Może udało nam się uruchomić mechanizm na chybił trafił, ale wydaje się to raczej mało prawdopodobne, więc to spowodowało delikatne rozczarowanie. Nie mniej całościowo pokój naprawę godny polecenia i warty odwiedzenia.
Byliśmy w dwójkę i zdecydowanie mieliśmy co robić. Zagadek w pokoju jest bardzo dużo, ale są one bardzo przyjemne i aż chce się więcej. Obsługa jak zwykle genialna- tu się nic nie zmienia. Cieszę się, że ktoś pozwolił mi spojrzeć na historię Pinokia z nieco innej strony.
Pokój genialny, a w szczególności dla fanów Harrego Pottera! Wszystkie zagadki były ciekawe, przyjemne i oryginalne. Wystrój całościowo utrzymany w klimacie, tak samo jak zagadki. Wszystkie przedmioty miały swoje zastosowanie. Obsługa oczywiście bardzo miła i jak zawsze pomocna.
Pokój bardzo dobrze dopracowany, sam w sobie wprowadza w klimat Potterowski, czego mocno oczekiwaliśmy. Byliśmy w czwórkę, każdy znalazł cos do roboty ? zagadki nie tak trudne, przy komplikacjach przez jedną z osob z naszej ekipy stanęliśmy w miejscu na samym starcie a czasowo wyszliśmy prawie na styk ? to nas nie zraziło, mogliśmy oczekiwać pomocy ze strony obsługi przy tych komplikacjach. Polecam gorąco, sprawia radość i pozwala wczuć się w klimat.
Od początku, od samego wejścia zostajemy wręcz zanurzeni w klimacie kreskówki. Poczułam się jakbym oglądając te kreskówkę w pewnym momencie weszła do telewizora i stała się jednym z bohaterów. No dobra, "bohater" to przesada, bo ja tam byłam Scooby'm ;-).
Znowu nie chcę zbyt dużo pisać, żeby nie psuć innym zabawy w tym pokoju. Właśnie. ZABAWA. To tutaj słowo klucz. Przy rozwiązywaniu zagadek po prostu świetnie się bawiliśmy. Był śmiech, były piski, (było i wskakiwanie na ręce Kudłatego :-D). Samych zagadek jest mnóstwo. Nie są szczególnie trudne (bo też i nie mogłyby być w tym klimacie pokoju) ale jest co robić. Czas jest też tak dobrany, że można po prostu cieszyć się pokojem. A jest czym!!! Zadbano o najmniejszy szczegół, nawet kolorystyka się zgadza :-)
Zastanawiały mnie opinie o zakończeniu pokoju, a ono po prostu jest dokładnie takie jak w kreskówce :-D
Brawo, brawo, brawo. Dla pomysłodawców, dla twórców i dla rewelacyjnej Obsługi.
Żałuję tylko jednego. Że nie mogę przejść tego pokoju drugi raz!!!