Skaut
92 pkt
Na taki egzamin nie bylismy przygotowani
21.04.2021 | data wizyty: 16.04.2021
Przede wszystkim na największe uznanie zasługuje Mistrzyni gry. Nie mam żadnej wątpliwości, że jest to Mistrzyni przez duże M. Wykonała kawałek świetnej roboty. Dziewczyno, skąd Ty bierzesz tyle energii i kreatywności? :)
Kolejny mocny punkt pokoju to wystrój, a zwłaszcza ta część, w której możemy poczuć się jak w amerykańskim serialu z lat 80. Przez pierwszą chwilę zagadki zeszły na dalszy plan i tylko można było słyszeć z naszych ust "o, ale to jest super", "patrz jakie to czadowe" :D Bardzo się cieszę, że na wyjście z pokoju jest aż 90 minut, bo dzięki temu naprawdę można się delektować wystrojem i klimatem. A tak poza tym, to chyba był to dla mnie pierwszy pokój, w którym prawie wcale nie zwracałam uwagi na czas i nie chciałam pobijać rekordów, wręcz przeciwnie - po rozwiązaniu ostatniej zagadki i sprawdzeniu, że zostało jeszcze kilka minut, moją pierwszą reakcją było - ale zostańmy tu jeszcze, nie wychodźmy. Także pokój jest bardzo wciągający. Aczkolwiek pierwsza część nie wszystkim może przypaść do gustu. Tak też było w przypadku naszej grupy, na początku niektórzy nie potrafili się wkręcić w zabawę, zaskakująca forma wprowadzenia trochę wybiła ich z rytmu. Moja rada? Podejść do tego pokoju z otwartą głową i spróbować wczuć się w to przedstawienie, wtedy wrażenia są o wiele lepsze :)
Jeśli chodzi o zagadki to na pewno nie jest to trudny pokój. Zagadki są przyjemne, logiczne, spójne i ciekawe. I chociaż same w sobie nie są skomplikowane, to naokoło jest tyle różnego rodzaju "rozpraszaczy", że bardzo mocno wystawia się na próbę swoją koncentrację.
Z niecierpliwością czekam na nowy pokój Fox O'clock. Sami zawiesiliście sobie poprzeczkę bardzo wysoko, ale mam nadzieję, że nowy pokój zaskoczy nas jeszcze bardziej :)
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Średni









