Wszystko dopracowane od A do Z, świetnie zbudowany klimat, różniący się od siebie w poszczególnych fazach gry.
Bardzo duża ilość zagadek, mimo aż 75 minut rozgrywki. Pokój co najmniej trudny, przydadzą się 4 głowy do myślenia, jednak miejsca jest optymalnie dla 3 osób, odwiedzając go trzeba znaleźć kompromis;p
Bardzo miła i zaangażowana Pani z obsługi, pozwoliła nam dograć pokój do końca, mimo że byliśmy po czasie, a pora była wskazująca na zamknięcie lokalu i udanie się do domu:)
Serdecznie polecamy!!
Obowiązkowy punkt do odwiedzenia przez fanów Harry'ego Pottera. Ale nawet bez znajomości uniwersum czarodzieja na spokojnie można wkroczyć w ten magiczny pokój. Trochę przeraziły mnie opinie typu: "pokój przestarzały" "odpadają płytki" itp.
Nie wiem gdzie cokolwiek takiego było. Pokój nie wygląda jakby jakiekolwiek piętno czasu się na nim odbiło. Jest to niesamowite miejsce warte polecenia. Kolejny pokój od fox'a ktory trafia do mojej czołówki najlepszych pokoi <3 No i oczywiście podziękowania dla świetnej mistrzyni gry, która zręcznie poprowadziła nas przez pokój kiedy utknęliśmy.
Jeden z lepszych pokoi. Na początek roku szkolnego był idealnym pomysłem dla belfrów, którzy w 4 osobowej grupie odwiedzili pokój.
Niesamowicie pozytywne zaskoczenie. Mistrzyni gry powinna dostać jakąś nagrodę za wprowadzenie i... całą resztę!
Zagadki wciągające, ciekawe i szokujące :-)
Z czystym sumieniem polecamy ten pokój! Znajduje się w moim TOP 5 (z odwiedzonych 108)
Nie można narzekać w tym pokoju na fabułę - jest bardzo dobrze poprowadzona, nie rożni się prawie niczym od czwartej części Harry'ego Pottera: za to plus!
Nie można narzekać w tym pokoju jeśli chodzi o pomysł na zagadki - trzymały one równy poziom i momentami wymagały wysilenia mózgownicy: nawet zwykli mugole dadzą sobie z nimi radę;)
Mistrzyni Gry - bez zarzutu, zaangażowana w naszą grę:)
Wszystkie te zalety psuje niestety zmęczenie i sfatygowanie pokoju, szczególnie jeśli chodzi o szczegóły - pokój na pewno robił niemałe wrażenie w 2018 roku, ma on w sobie niesamowity potencjał, ale po tych 5 latach wymaga porządnego odświeżenia, by móc dalej zachwycać.
Nie jest to typowy escape room w klasycznym rozumieniu. Bardziej można to porównać do LARPa ale też bez jasno określonej postaci.
Zagadki nie były zbyt trudne, jedna trochę niedopracowana przez co już mając rozwiązanie przez 10 minut nie chciała "zaskoczyć". Reszta w porządku dosyć logiczne, wszystko dało się rozwiązać.
Bardzo dziurawa fabuła pokoju gdzie nie do końca wiadomo o co chodzi, zaczynacie pisać egzamin a potem akcja idzie w kierunku nie wiadomo czego. Pokój nie jest absolutnie straszny, bardziej śmieszny. Każdy kawałek pokoju zrobiony w innym stylu i mam wrażenie, że nie do końca pasujący do reszty. Pokój skonstruowany tak, że jakieś 15-20 minut rozgrywka jest bardzo powolna i nic nie jesteście w stanie zrobić aż gra nie przejdzie do następnej fazy.
Mistrzyni gry absolutnie na plus, super zaangażowanie i wczucie w rolę.
Pokój jest szczególnie interesujący dla fanów HP. W środku są bezpośrednie nawiązania do czwartego tomu, "Czara Ognia". Wydaje się, że dla nie-fanów niektóre zagadki mogą nie mieć wiele sensu, więc warto być jakkolwiek zaznajomionym z fabułą. Generalnie pokój okej, ale nie umieściłbym go wśród najlepszych. W kilku momentach mieliśmy przestoje, bo powiązania między poszczególnymi elementami były dość luźne, ale ostatecznie udało nam się wyjść. Wystrój jest całkiem przyjemny, ale przydałoby się odświeżenie.
Najfajniejszy pokój w tej lokalizacji Fox O'Clock. Dopracowany, ciekawy, a Mistrzyni Gry zasługuje na podwyżkę :D Pokój jest dość mały, także 3 osoby to taki max, bo w 4 osoby byłoby już tłoczno.
Gorąco polecam. Klimatyczny pokój z dużą ilością ciekawych zagadek. Wszystko dobrze przemyślane.
Byliśmy w 3 osoby i uważam, że jest to idealna liczba - w czwórkę mogłoby już być zbyt tłoczno.
Obsługa przemiła. Pani wszystko nam wytłumaczyła i klimatycznie wprowadziła w fabułę pokoju.
Jedyny minus? Pokój wciąga tak bardzo, że nim się zorientowaliśmy, już z niego wychodziliśmy 😂
Pokój jest magiczny już od samego początku. Odkrywa, nie tylko w postaci miejsc i innych smaczków dla fanów, ale również pod kątem magii i tego, co jeszcze nas zaskoczy. Jako że jesteśmy fanami serii, to nie ukrywam, że oczekiwania były ogromne. Tempo rozgrywki jest przyjemne, nowe rzeczy zaskakujące, do tego należy dodać kilka efektów wow. Pokój jest wręcz naszpikowany zagadkami i to wcale nie takimi prostymi. Są one za to bardzo ciekawe, zróżnicowane i co najważniejsze osadzone w klimacie. Rozwiązując je czujemy się momentami, jakbyśmy byli na w Szkole Magii i Czarodziejstwa. Sprawia to, że zanurzamy się w tym świecie i w pewien sposób płyniemy przez całą rozgrywkę. Fabularnie wszystko się spina od początku do końca. Pokój udało nam się ukończyć przysłowiowym rzutem na taśmę 1 minutę przed czasem ;) Ogromne gratulacje dla twórców, bo widać ogrom włożonej pracy i serca. No i nie możemy zapomnieć o dobrym słowie na temat naszego MG. Przesympatyczny, uśmiechniętym facet, który kocha to co robi. Pozytywnie zakręcony na punkcie ERów, z którym długo rozmawialiśmy przed i po wyjściu z pokoju. Jeśli ktoś z Was jeszcze tu nie był to gorąco polecamy. Warto! Ps. już nie możemy się doczekać kolejnych pokojów, które również chętnie odwiedzimy :)
Niesamowity wystrój, wszechobecny humor i specyficzny, pasujący do całości sposób prowadzenia pokoju, sprawiają, że trudno nie polecać Potwornego Miasteczka. Nie jest strasznie, bo i nie miało tak być, a zagadki są przyjemne i raczej łatwe. Dobrym pomysłem jest odświeżenie sobie filmów Burtona, by nie przegapić nic z mnogości przygotowanych smaczków.