Zabrałam mojego partnera na jego pierwszą przygodę z escape roomem do tego pokoju i oboje wspólnie mieliśmy bardzo dużo zabawy.
Pani Patrycja która przeprowadzała nas przez grę była ekstra ❤️ polecam wszystkim!
We visited from England on an Escape Room weekend to Poznan. This was a wonderful room that seems to be have missed by the Escape Room ranking websites that I use. Great set, substantial but not too difficult puzzles with a good variety. Also I most mention the owners were super helpful after we missed our flight and had to rearrange. Highly recommend
Pojechaliśmy grupą 5 osób do Poznania celem zwiedzania Escape Roomów i tak oto trafiliśmy do wszystkich pokojów firmy Escape Arena w jeden weekend. Los chciał, że po pierwszym pokoju zainteresował się nami właściciel firmy - Sławek. Kompletnie nie mieliśmy tego w planach, ale tak wyszło, że znaleźliśmy wspólny język, no i w przerwach pomiędzy, czy już kiedy kolejny pokój nas nie gonił - przegadaliśmy ze Sławkiem chyba z 4h. Jest to naprawdę miła osoba, przejawiająca dużą pasję do Escape Roomów i z rozmów oraz ogólnej atmosfery, jaką wprowadził wyniknęło, że zależy mu na zadowoleniu gości. Sławek oprowadził nas po firmie, pokazał nam, jak działają rzeczy od zaplecza i dzięki rozmowom można się było dużo dowiedzieć: jak działa biznes ER, jaka jest geneza tego miejsca, jakie są plany na przyszłość... Ogólnie bardzo owocne i przyjemne rozmowy, za co bardzo dziękujemy Sławku i liczymy, że niedługo zobaczymy się na kolejnym, otwartym przez Ciebie pokoju.
Na pochwałę zasługują również Game masterki, które bacznie nas obserwują przez kamery i czuć, że pilnują, aby rozgrywka przebiegała prawidłowo, w przeciwieństwie do niektórych firm, gdzie jedna osoba nadzoruje kilka pokoi, a zapytana nie wie, co się dzieje u graczy. Czujność, to nie jedyny aspekt, gdyż szczególnie w dwóch pokojach tej firmy - kreatywność i chęć do interakcji Game Mastera z graczami jest bardzo ważna i myślę, że nami zaopiekowano się bardzo dobrze :)
Co do samego pokoju, mi osobiście bardzo się spodobał. Duża różnorodność typów zagadek - trochę technicznych, trochę zręcznościowych, trochę kreatywnych - każdy w grupie znalazł coś dla siebie. Wystrój i klimat, myślę, że również wiernie oddane i to w ciekawy sposób, choć nie ukrywam, że jestem trochę laikiem w uniwersum i inne osoby na pewno docenią to bardziej. Kilka ciaśniejszych przejść, kilka pomieszczeń. Ogólnie poprzeczka postawiono wysoko moim zdaniem i zachęcam do odwiedzenia pokoju.
Przyjemność leży po naszej stronie! Po takiej niesamowitej misji trzeba było spotkać się z Wami w 4 oczy, a reszta to już historia. Dziękujemy z całego serca i do zobaczenia wkrótce! - porucznik Gordon
jest to trzeci escape room, który odwiedziłam i zrobił na mnie największe wrażenie. świetna zabawa, fajnie jest faktycznie ruszyć głową a na plus zdecydowanie pracownicy i ich komentarze podczas zabawy. to moja pierwsza wizyta tutaj ale na pewno nie ostatnia :)
Pokój dośc trudny, z licznymi i zróżnicowanymi zagadkami. Na szczęście mamy tutaj też bardzo pragmatyczny system podpowiedzi, który sam w sobie jest już atrakcją. Współczuję grupom, którym idzie zbyt łatwo i nie mają okazji podelektować się niektórymi wskazówkami.
To co wyróżnia ten ER to genialne prowadzenie przez Mistrza Gry, który zamienia rozrywkę w po prostu dobrym pokoju w absolutnie fenomalną zabawę. Swietne wyczucie ducha i umiejętności całej grupy. W raju będą zwolennicy podpowiedzi nieoczywistych i jedynie naprawadzających. Obiecuję, że będzie niekonwencjonalnie i na poziomie!
Pokój nadaję się dla całych rodzin, także z najmłodszymi, choć wystrój i charakter zagadek wydają się nie być dla nich optymalne, ale i tak mają co robić, czego szukać i czym się zainteresować. Konwencja pokoju jest momentami dośc umowna, to taki niespotykany miks autentyzmu z odrobiną groteski i abstrakcji. Nam to bardzo przypadlo do gustu.
Pokój jest dośc leciwy, ale bez uszczerbku dla grywalności. Brak może fajerwerków i efektów WOW, ale jest naprawdę ciekawie. Co więcej czas gra tutaj na korzyść, bowiem potęguje klimat minionej epoki i pozwala przenieśc się do nieco już zapomnianego świata. Cieszą też klimatyczne wprowadzenie i fakt, że najlepsi dziennikarze śledczy w tym kraju nie wyjdą z tego pokoju z pustymi rękoma...:)
Wyszliśmy minutę przed czasem, co tylko pokazuje jak dobrą robotę wykonuje GM. Dziękujemy za cierpliwośc i wyrozumiałośc dla naszej specyficznej grupy :)
Polecamy też pozostałe pokoje w tej lokalizacji, bo wszystkie trzymały wysoki poziom. Dla zmotoryzowanych jest gdzie zostawić auto przed samym budynkiem. Warto też przyjśc chwilę wcześniej, bo w poczekalni jest co robić.
Podsumowując: pozycja obowiązkowa w Poznaniu!
Ten pokój dostaje oczywistą dychę. Wszystko dopracowane w każdym calu, rozgrywka cały czas angażuje i trzyma w napięciu, a do tego ma kilka możliwych zakończeń!. Wspaniała scenografia, Escape Arena świetnie oddało klimat batmana. Zagadek znajdziemy tu mnóstwo, zarówno takich wymagających manualnej precyzji, takich wymagających myślenia czy takich na współpracę. Do tego przemiły właściciel, który pomimo tego, że już jakiś czas temu przestał być młodzieńcem, to ma tyle energii i pasji, że można pozazdrościć.
Jako oddział specjalny Gotham musieliśmy rozwiązać sprawę w starej przepompowni i odkryć co knują najsłynniejsi złoczyńcy Batmana, który chwilowo gdzieś zniknął. Pokój ma cudowny wystrój i klimat, zapomina się, że jest to escape room i ma się wrażenie, że naprawdę jest się gdzieś w tym mieście. Wszystkie zagadki są idealnie wpasowane w klimat i są zrobione z pomysłem, żadna nie jest nudna i jest idealne połączenie zagadek manualnych z tymi gdzie trzeba bardziej pomyśleć. Super system podpowiedzi. Po rozmowie z twórcami widać, że to ludzie którzy kochają escape roomy i wkładają w to całe serce. To pokój, który trzeba odwiedzić kiedy jest się w Poznaniu.
"Cień Nietoperza" był naszym pierwszym pokojem w Escape Arena. Zajeżdżając na miejsce nie mieliśmy żadnych oczekiwań, na nic się nie nastawialiśmy, a już na samym wejściu przywitały nas uśmiechnięte twarze, czuć było pozytywną energię. Mistrz gry od samego początku idealnie wcielił się w rolę i prowadził nas doskonale przez cały przebieg gry wchodząc z nami w ciekawe i nieoczywiste interakcje. Jeżeli spodziewacie się przewidywalności, kłódek, zamków, szyfrów to to nie jest pokój dla Was. Zagadki bywają trudne, ale nie na tyle żeby sobie z nimi nie poradzić, bardzo zaskakujące, ze smaczkami dla fanów Batmana(ale jak takowym nie jesteś też się będziesz świetnie bawić). Dużo zaskoczeń, nowinek, technologii, zabawy. Widać, ze miejsce jest robione z pasją, sercem, ludzie którzy to tworzą robią to z ogromnym zaangażowaniem i dbałością o szczegóły, a pogawędka na koniec z mistrzem gry(Krzysztof, pozdrawiamy:D) to wisienka na torcie! Przybywajcie tłumnie, Gotham Was potrzebuje! My na pewno wrócimy!
Wspaniały pokój dla fanów i nie tylko.
Plusy:
- super klimat
- wspaniały wystrój
- innowacyjność zagadek
- fabuła
- ogólnie wszystko
Minusy:
- na koniec rozgrywki nikt nie zdzieli cię młotem, żeby móc przeżyć to jeszcze raz