„Cień Nietoperza” to absolutna perełka wśród poznańskich escape roomów! Klimat od pierwszej minuty robi ogromne wrażenie — dopracowany wystrój, świetne efekty i fabuła, która naprawdę wciąga. Wprowadzenie było ekspresowe, ale bardzo konkretne – dokładnie tyle, ile trzeba, żeby od razu wejść w akcję.
Zagadki są zróżnicowane i przemyślane – znajdą się zarówno elementy zręcznościowe, jak i logiczne, co sprawia, że każdy z zespołu ma okazję się wykazać. Całość tworzy spójną, dynamiczną przygodę z prawdziwie gothamskim klimatem.
W pokoju mieliśmy okazję poczuć się jak postacie sagi gwiezdnych wojen. Świetne wykonanie pokoju i bardzo ciekawe elementy które dodawały unikalnej atmosfery. Sam pokój posiadał elementy z którymi nie spotkałem się jeszcze do tej pory dzięki czemu przechodzenie go było bardzo ciekawe. Mimo tego że pokój przechodziliśmy jako osoby z niskim doświadczeniem udało się go przejść w całości i wszystkie zagadki które pojawiły się w nim stanowiły dla nas dobre doświadczenia. Dodatkowo świetna obsługa dostarczyła nam wielu ciekawych informacji odnośnie szczegółów utworzenia pokoju i nie tylko. Pokój jak i sam obiekt godny polecenia jeżeli jeszcze nie miało się okazji przechodzić pokoi. Sam przechodziłem tam 3 na obecne 4 pokoje i wszystkie są moim zdaniem godne polecenia.
Skuszeni nowym pokojem w Poznaniu i rankingiem pokazującym że jest to nr 1 w Poznaniu i nr 2 w Polsce nie mogliśmy przejść obojętnie obok takiego pokoju. Z jakimi efektami? Pokój jest dobry, gra się bardzo płynnie i przyjemnie. Jednak czy rzeczywiście zasługuje na numer dwa w rankingu w Polsce? Raczej nie, brakuje tam takiego efektu “wow”, nic go nie wyróżnia ani zagadkami ani technologicznie na tle większości pokoi. Żeby nie było - gra się bardzo przyjemnie, zagadek jest sporo, a wystrój oddaje klimat Batmana. Pokój nieliniowy, podchodzący bardziej pod łatwy - wyjątkowo byliśmy z dwoma osobami które nie mają doświadczenia w ER i wyszliśmy 10 min przed czasem. Podsumowując: dobra zabawa, nie żałujemy spędzonego czasu. Jednak od pokoju który w momencie pisania opinii jest TOP 2 w Polsce oczekiwaliśmy czegoś więcej, nie mówiąc o tym, że jego cena jest zbyt wygórowana w stosunku do innych pokoi, które bardzo długi czas utrzymywały się na pozycjach TOP 1, 2, 3 w Polsce.
To była nasza pierwsze i zapewne nieostatnia wizyta w Escape Arena. Wyjątkowy klimat już od samego wejścia do pokoju (a nawet wcześniej!). Spotkaliśmy przeróżne zagadki, nie ma tu mowy o nudnych poszukiwaniach kłódek, akcja trwa cały czas i zmienia się szybko. Wystrój bardzo przemyślany i dopracowany, widać włożony w to ogrom pracy. A na szczególne wyróżnienie zasługuje obsługa - Pani i Pan, z którymi rozmawialiśmy. Jeszcze nie spotkaliśmy się z tak ciekawą, śmieszną i miła jednocześnie obsługą. Widać, że to osoby, które wkładają w escape room całe swoje serce!
Serdecznie polecamy! Nasza pierwsza wizyta 2+2 i myślę, że nie ostatnia. Pomoc rebeliantki Ani - bezcenna - nie dała nam zginąć, ale i nie ułatwiała zanadto. Super zabawa 😊
Całościowo rewelacyjny escape room. Od pomysłu, przez wprowadzenie, dalszą fabułę, różnorodnie urządzoną scenografię, ciekawe zagadki i ich mechanizmy, a wszystko zwieńczone obecnością szyderczego "towarzysza" Lokiego - to on nadaje tak fantastycznego w odbiorze charakteru rozgrywki. Pokój przechodziliśmy z wypiekami na twarzy i to właśnie powoduje, iż pozycja ta trafia na moją osobistą topkę! Bardzo polecamy! :)
Cień Nietoperza okazał się naprawdę udanym pokojem. Zagadki były bardzo dobrze skonstruowane i często wymagały nietypowych rozwiązań, co sprawiało, że gra była świeża i angażująca. Nie było miejsca na nudę, każde kolejne wyzwanie dawało satysfakcję, a całość była spójna i przemyślana. Bardzo nam się podobało i zdecydowanie polecamy ten pokój osobom, które lubią logiczne, ale jednocześnie nieszablonowe podejście do zagadek.
Długo zwlekaliśmy z wizytą w tym pokoju z uwagi na tematykę, która wydawała mi się nie w moim klimacie.
Zachęceni jednak wspaniałą obsługą i pozostałymi pokojami w Arenie postanowiliśmy odwiedzić ostatni pokój, który nam tu został. Nie zawiodłam się.
Już samo wprowadzenie rozłożyło mnie na łopatki, pomysł niesamowity. 🤣
Zagadki wpasowane w klimat, logiczne i zróżnicowane. Były i takie łopatologiczne, to te nas zatrzymały na dłużej z racji swej prostoty. Sporo elektroniki, a system podpowiedzi co rusz powodował mój uśmiech, koniecznie zabierzcie dystans do siebie, bo jest specyficzny.
I pewnie bym napisała, że pokój ciekawy i tyle, ale ostatnie pomieszczenie, a raczej to co się w nim znajdowało wywindowało ocenę do góry.
Pomysł wykorzystania powyższego i wpasowania w klimat: petarda.
Szczególnie, że bierze udział w grze w pełni!
Udało nam się uciec na ostatnią chwilę, artykuł właśnie piszemy. Wcale nie przyszliśmy tutaj na urbex... 😎 Pozdrawiamy MG Adama, prowadzącego rozrgrywkę z pasją i zaangażowaniem. Złoty przykład dla wielu firm jak prowadzić pokoje, tej!
Przyjdźcie koniecznie, ubawicie się. Ponoć raz to jeszcze nie hazardzista. 😅🍒🍋🍇🍊
Nie ukrywam - byłem nastawiony sceptycznie ze względu na drugi pokój w tym ER, który nie przypadł mi do gustu. Zaskoczyłem się jednak bardzo mocno, bo pokój okazał się wyjątkowo dopracowany, z ciekawymi zagadkami i niespotykanymi rozwiązaniami technicznymi. Zero kłódek i kluczyków, w pełni immersyjna zabawa z dreszczykiem emocji (ale bez strachu). Na wyróżnienie zasługuje też architektura pokoju, bo doskonale wykorzystuje on wielopoziomowość pomieszczenia - idzie się zgubić ;) Polecam każdemu, bo jest to obecnie myślę miejsce w top 5 w Poznaniu :)
Polecam, jeśli szukasz pomysłu na wspólny wypad z nieco starszymi dziećmi. Fajna zabawa z logicznymi zagadkami oraz mistrzem gry który pomaga budować klimat z legend skandynawskich.
Wysłano całkiem doświadczonych Wojowników na tą wyprawę! Prawie udało mi się popsuć Wam szyki, następnym razem muszę się bardziej postarać. Gratulacje! - Loki