Jeszcze takiego Mistrza Trolowania nie spotkałyśmy nigdy wcześniej. :D Polecam pilnować siebie i zagadek, bo Loki może nieźle zamieszać :D. Udało mu się posłać nas na kolana i to dosłownie! Loki wykorzysta każdą okazję, żeby z was pocisnąć, więc strzeżcie się!
Zabawa była przednia, a pokoje przepiękne oddają klimat dawnych czasów nordyckich. Zagadki nietypowe, przy których trzeba się trochę nagłowić... lub naszukać.
Jednym słowem - bardzo polecamy i na pewno odwiedzimy w przyszłości ich inne pokoje.
Pozdrawiamy Mistrza Gry, który jest prawdziwym wcieleniem nordyckiego boga psot i oszustw. :D
O wy wścibskie dzieciaki, mimo moich wszystkich prób, udało Wam się mnie przechytrzyć i powstrzymać Ragnarok! Nie pozostało mi nic innego jak pogratulować i uszanować wytrwałość! - Loki
Genialny escape room!
Bardzo klimatyczny wystrój i ciekawe zagadki. Mistrzyni gry również świetnie potrafiła wprowadzić nas w atmosferę pokoju już od samego początku.
Serdecznie polecam
Pokój wymagający, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu — pełen pomysłowych i różnorodnych zagadek, które naprawdę potrafią zaangażować. Ogromnym atutem jest system podpowiedzi: nie tylko przemyślany i nienachalny, ale wręcz stanowi atrakcję samą w sobie. Aż żal tych, którzy przechodzą wszystko zbyt gładko i nie mają okazji poczuć tego smaku dobrze podanej wskazówki! To, co absolutnie wyróżnia ten escape room, to prowadzenie przez Mistrza Gry. Z zaangażowaniem i humorem, idealnie wyczuwa momenty, w których można coś podsunąć, rozbawić albo zostawić nas samym sobie. Dzięki niemu dobra zabawa w ciekawym pokoju staje się fenomenalnym doświadczeniem. Szczególnie przypadnie do gustu tym, którzy cenią sobie subtelne naprowadzanie zamiast gotowych odpowiedzi. Będzie niestandardowo, inteligentnie i z klasą. Pokój śmiało można odwiedzać całą rodziną — również z dziećmi — chociaż niektóre elementy mogą być dla najmłodszych mniej czytelne. Mimo to każdy znajdzie coś dla siebie — jest co odkrywać, czym się bawić i co eksplorować. Klimat? Niecodzienny miks autentyczności z lekkim przymrużeniem oka — trochę groteski, trochę nostalgii, a wszystko bardzo spójne i intrygujące.
Choć pokój swoje już widział, absolutnie nie traci na grywalności. Nie znajdziecie tu może fajerwerków technicznych, ale zamiast tego jest kapitalna narracja i klimat dawnych lat, który tylko zyskuje z upływem czasu. Zresztą już samo wprowadzenie robi świetną robotę i buduje napięcie, a finał daje przyjemne poczucie satysfakcji — bo przecież żaden szanujący się dziennikarz śledczy nie wyjdzie stąd z pustymi rękami! Z pokoju wyszliśmy dosłownie na ostatniej prostej — co tylko potwierdza, jak dobrze został poprowadzony nasz czas w środku. Dziękujemy Mistrzowi Gry za cierpliwość i elastyczność wobec naszej niecodziennej ekipy! Zdecydowanie polecamy też inne pokoje w tej lokalizacji — trzymają równie wysoki poziom. Dla zmotoryzowanych: tuż pod drzwiami jest wygodny parking. Warto być chwilę wcześniej, bo sama poczekalnia to też mała przygoda. Podsumowując: obowiązkowy punkt na mapie poznańskich escape roomów!
Pokój o tematyce Star Wars - niczego więcej nie potrzeba największym fanom.
Klimat i wystrój oddaje oraz spełnia oczekiwania, a wejście w temat jest na najwyższym poziomie.
Niech moc będzie z wami, którzy zamierzają się wybrać!
Zabrałam mojego partnera na jego pierwszą przygodę z escape roomem do tego pokoju i oboje wspólnie mieliśmy bardzo dużo zabawy.
Pani Patrycja która przeprowadzała nas przez grę była ekstra ❤️ polecam wszystkim!
Już samo wprowadzenie jest nietypowe, niesamowicie budujące atmosferę, a to zaledwie pierwsze kilka minut. Później jest coraz lepiej - przed nami cały przekrój różnorodnych wnętrz, dzięki którym pokój przez ani chwilę się nie nudzi.
Jednak główna zaleta jest postać Lokiego, który notorycznie komentuje i przekomicznie przeszkadza nam w rozgrywce. Była to dla nas największym zaskoczeniem i najlepszym elementem rozgrywki - niesamowity wkład Mistrza Gry, dzięki któremu pokój mocno zapadnie nam w pamięć. Dawno się tak nie uśmialiśmy w pokoju. "Upierdliwy" komentator wytyka błędy i wyśmiewa się z niepowodzeń, co świetnie rozładowuje napięcie nawet podczas wykonywania trudnych zadań. Lepiej odsunąć wtedy drażliwe osoby na bok ;) dla niektórych może być to męczące, dla nas okazało się być właśnie tym elementem, przez który zapamiętamy ten pokój.
Uwielbiam pokoje, w których mogę się świetnie bawić, a tutaj właśnie tak było. Polecam z całego serca wszystkim, którzy w pokojach szukają powiewu oryginalności - tutaj z pewnością ją dostaną.
Escape room "Jaskinia Hazardu" w Poznaniu to wyjątkowe przeżycie, które łączy emocjonującą fabułę z wymagającymi zagadkami. Pokój jest dobrze zaprojektowany, pełen zaskakujących elementów, które angażują wszystkich uczestników. Ciemna, tajemnicza atmosfera w połączeniu z motywem hazardu sprawiają, że zabawa nabiera niepowtarzalnego klimatu.
Mistrzyni gry, Julia, zasługuje na szczególne wyróżnienie. Jest bardzo profesjonalna i zaangażowana, co przekłada się na wysoki poziom interakcji z graczami. Potrafi utrzymać odpowiednią atmosferę napięcia, a jednocześnie oferuje pomoc w odpowiednim momencie, jeśli gracze utkną w miejscu. Jej pasja do gry i zaangażowanie są widoczne, co znacząco podnosi jakość całego doświadczenia.
Podsumowując, "Jaskinia Hazardu" to świetny wybór dla osób szukających ekscytującego i angażującego escape roomu w Poznaniu. Dzięki doskonałej oprawie i wspaniałej mistrzyni gry, Julii, jest to doświadczenie, które na długo pozostaje w pamięci.
Świetny, wieloetapowy, wysokobudżetowy pokój. Zero sztampy, zagadki o zróżnicowanym poziomie trudności. Klimat bardzo gęsty. Świetne rekwizyty i oprawa dźwiękowa. Nie mam nic do dodania :)
Mimo że byliśmy wczoraj to dalej trudno zebrać szczękę z podłogi. Najbardziej klimatyczny pokój w którym byłem. Cudowna obsługa - mistrzyni Zuza, która po przejściu opowiedziała smaczki z procesu tworzenia. Chapeau bas dla całej ekipy, która stworzyła ten obowiązkowy punkt na mapie poznania dla fana DC.
Chapeau bas dla Was, bo na takie poświęcenie nie każdy jet gotowy! Dzięki za wszystko, a podporucznik Zuza pozdrawia Was i czeka na kolejne wspólne misje - porucznik Gordon